‘PRZESTAŃCIE BYĆ NIEWOLNIKAMI LUDZI’!!!

Aktualizowany: 10.12.2016

Dział tematyczny: Szaleńczy, zuchwały i podstępny rewizjonizm!

Innej jednak Ewangelii nie ma: są tylko jacyś ludzie, którzy sieją wśród was zamęt i którzy chcieliby przekręcić Ewangelię Chrystusową”. „Drogo zostaliście kupieni. Nie bądźcie niewolnikami ludzi”!!! Galacjan 1:7 bt; 1Koryntian 7:23 bug.

       NAWIĄZUJĄC do słów ap. Pawła: „Poza tym, bracia, módlcie się za nas, aby słowo Pańskie rozszerzało się i rozsławiło, podobnie jak jest pośród was, abyśmy byli wybawieni od ludzi przewrotnych i złych, albowiem nie wszyscy mają wiarę. Przypominają się tu słowa Pana Jezusa: Czy jednak Syn Człowieczy znajdzie wiarę na ziemi, gdy przyjdzie”? (2Tes 3:2 bt; Łk 18:8 bt) To znaczy, że wiara w Boga Ojca i w Pana Jezusa Chrystusa kiedy On „przyjdzie”, nie będzie powszechną i oczywistą. Przyglądając się uważnie tzw. ‘niewolnikowi wiernemu i roztropnemu’ [uwaga! fałsz pojęciowy], a więc ‘niewolnikowi niewiernemu i nieroztropnemu’ („nnn”), czyli „złemu niewolnikowi” Świadków Jehowy (skrót ŚJ.), ma się nieodparte przekonanie, że to on przede wszystkim już ma poważny problem ze swą wiarą. Nie wynika on tylko z ludzkiej grzeszności i słabości, ale z tego, że zło jest w koncepcji jego organizacji (wypowiedź Raymond’a Franz’a). To jest wręcz żenujący brak wiary w Wielkiego Boga, ponieważ nie ma on wobec Niego wstydu i lęku (Mt 24:24,45-51 nwt-pl).

                               Bałwochwalczy obraz Świadków Jehowy!

       Jest „złym niewolnikiem” ŚJ., ponieważ nie służy i nie okazuje Bogu Ojcu oraz Panu Jezusowi należnej czci. Zamiast tego swą organizację uczynił „przedmiotem wielbienia” czy „przedmiotem boskiej czci”. On sam kocha odbierać cześć boską, będąc tej organizacji bałwochwalczym obrazem. Zawzięcie trwa w tym procederze i jest mu dobrze z tym bałwochwalstwem, dlatego nie chce potępić kult „niewolnika”, tej „świętej krowy”, której nie wolno tknąć. Depcze ona Słowo Boże i brudzi je swymi trującymi ‘fekaliami’ wstrętnych, zwodniczych kłamstw (Mt 4:10; J 5:23; 2Tes 2:3,4 nwt-pl, bw; 2Moj 20:3-6; 1J 5:21; 1Sam 15:22,23). „Zły niewolnik” ŚJ. grzęźnie, dalej brnie w zło i uparcie upowszechnia swoje religijne kłamstwa, obraźliwe dogmaty i za wszelką cenę zażarcie broni swego i swej organizacji ‘świętego wizerunku’. Jego zakłamana retoryka i kłamliwa wykładnia dławi, tłumi i wręcz zabija Prawdę Słowa Bożego. Przy czym dalej bezczelnie twierdzi, że ma Boży stempel i dlatego jest ‘jedynym sługą Bożym’, ‘Bożym prorokiem dla narodów’. Brak lęku przed Bogiem Ojcem, Panem Jezusem i Bożym Słowem Prawdy, a co za tym idzie także brak wiary, czyni go nagim, szkodliwym, żenującym i upartym mącicielem, zwodzicielem (Mich 3:2; 1J 2:18-25).

UWAGA!!! Krytyka autorytarnej instytucji religijnej „złego niewolnika” Świadków Jehowy, z tych samych czy podobnych powodów, zbiorowo i indywidualnie dotyczy kierowniczego gremium każdej religii. Dlatego, że w zorganizowany i zinstytucjonalizowany sposób dopuszczają się one zdrady Boga Ojca, Pana Jezusa Chrystusa, Ich apostołów i proroków oraz zdrady i sprzeniewierzenia Słowa Bożego nauki Pisma Świętego. Ci opętani władzą przywódcy religijni odurzają umysły swych wiernych szaleńczym bałwochwalstwem wszelakiej maści, które wywołuje oczywisty gniew Boży. To religijne ‘szaleństwo nierządu’ — biblijnie utożsamiane z ‘prostytucją’!!!

Mt 24:48 nwt-pl; Jer 8:5-9 bt; 17:13 bp; Ez 22:28; 23:35,(1-49) bt; Ef 2:20; Jak 4:4; Obj 14:8 bpd, bp; 17:1-5,15; 18:3,23 bpd, bp

       Tylko konkretne działania mogą świadczyć o odzyskaniu wiary, że nie mamy już do czynienia ze „złym niewolnikiem” ŚJ.. Musiałby on oczyścić swe szeregi i to od samej góry, jeśli jest tam jeszcze ktoś, kto chce to zrobić, i jak mówi ap. Paweł, modlić się o to, aby „wybawić się od ludzi przewrotnych i złych, albowiem nie wszyscy mają wiarę”. Właśnie tak, „nie wszyscy mają wiarę”!!! Jeśli nie dokona tej radykalnej zmiany, będzie całkowicie skompromitowanym i do końca pozostanie bezkompromisowym niewolnikiem, ale własnych podstępnych kłamstw, matactw oraz bezbożnym „człowiekiem bezprawia” zaprzedanym „ojcu kłamstwa”. Wzgardzi Najwyższym, Bogiem i Zbawicielem Panem Jezusem, a Ich w żaden sposób nie da się obejść. „Zły niewolnik” podzieli los obłudników i antychrystów, ponieważ będzie tylko kolejną chrześcijańską odmianą „Babilonu wielkiego, zwodniczych religii tego świata, w szczególny i podstępny sposób zakłamaną. Bardzo się w tym trudzi i wysila, stając się wybitnym na tle „Babilonu wielkiego”, poniewaz wraz z nim dalej ‘zamieszkujących ziemię upija winem swej rozpusty” czy winem szaleństwa swojej rozpusty” (bpd). Ponieważ tak naprawdę to wszystko u niego kręci się wokół jego organizacji [przez ‘O’], a nie Boga Ojca, Pana Jezusa i Słowa Bożego. Kiedy „przyjdzie” Pan Jezus „usunie go”, dozna on istnego wstrząsu i szoku, wręcz oniemieje (koniecznie zobacz: 2Tes 2:3,4; Ez 34:18,19; J 8:44; 1Sam 15:22,23; 1Kor 7:23; Gal 1:10; Rz 1:18; Tyt 2:12; Mt 22:37,38; Mt 24:51 bw,bp; Łk 12:46-48 bw,bp; 1J 2:18; Iz 66:5,6,24hebr. ‘pasha’ to zdrada, bunt, rewolta; koniecznie przeczytaj Mt 22:11-14 nwt-pl; Obj 14:8; 17:2; 18:3).

„Schronieniem naszym uczyniliśmy kłamstwo i ukryliśmy się w fałszu” — Izajasza 28:14,15 nwt-pl.

                               Carl Olof Jonsson i Raymond V. Franz

       Brak wiary w Boga Ojca, w Pana Jezusa Chrystusa i w Słowo Boże prowadzi w końcu do obnażenia i upadku. Dowodem tego braku wiary u „złego niewolnika” ŚJ. jest jego haniebne zachowanie wobec:

(1) Miażdżących dowodów, biblijnych argumentów przeciw 607 r. p.n.e. i 1914 r. n.e..

(2) A także wobec osoby, która te dowody odkryła i przesłała do jego centrali.

       Dlatego zachęcam do studium książki: KWESTIA CZASÓW POGAN – Carl Olof Jonsson. Jest to krytyczna analiza chronologii Świadków Jehowy. Poniżej jej mały fragment:

      W międzyczasie wielokrotnie mnie ostrzegano, abym nie ważył się dzielić moimi odkryciami z innymi osobami. Na przykład w liście z 17 stycznia 1978 roku przedstawiciele Towarzystwa Strażnica pisali: „Niezależnie od wagi argumentów zdających się popierać tego rodzaju zapatrywania, obecnie należy je traktować jako twoje prywatne poglądy. Nie powinieneś o nich rozmawiać ani ich szerzyć pośród członków zboru”. W późniejszym liście z 15 maja 1980 roku oświadczyli: „Jesteśmy przekonani, że zrozumiesz, iż nie byłoby stosowne, gdybyś zaczął przedstawiać twoje poglądy i wnioski na temat chronologii różniące się od publikowanych przez Towarzystwo wywołując poważne pytania i problemy wśród braci”. Przyjąłem tę radę, gdyż odniosłem wrażenie, że moi duchowi bracia z biura głównego Towarzystwa potrzebowali czasu na staranną analizę całego zagadnienia. Wswej pierwszej listownej odpowiedzi odnoszącej się do mojego opracowania, z 19sierpnia 1977 roku, stwierdzili: „Przepraszamy, ale nawał pracy nie pozwolił nampoświęcić tej sprawie należytej uwagi”. Natomiast w liście 17 stycznia 1978 roku napisali:„Jak dotąd nie mieliśmy sposobności, by przeanalizować ten materiał, gdyż naszauwaga była zaprzątnięta innymi pilnymi sprawami. Gdy tylko nadarzy się okazja, zbadamy ten materiał. (…) Zapewniamy Cię, że odpowiedzialni bracia zapoznają się z twoimi poglądami. (…) Mamy nadzieję, że we właściwym czasie zbadamy treść Twojego opracowania i ocenimy jego zawartość”. Sądząc po treści tych listów, byłem przekonany, że bracia z Brooklynu przygotowywali się do zbadania moich wywodów w sposób uczciwy i obiektywny. Cała sprawa po niedługim czasie nabrała zgoła innego biegu. Albert D. Schroeder, jeden z członków Ciała Kierowniczego, odbył na początku sierpnia 1978 roku spotkanie z przedstawicielami europejskich Biur Oddziałów Towarzystwa Strażnica. Na tym spotkaniu poinformował słuchaczy, że zarówno w Organizacji, jak i poza nią, ma miejsce kampania mająca na celu podważenie chronologii 607 rok p.n.e. – 1914. Oświadczył, że Towarzystwo nie zamierza się z niej wycofać”. W trzy tygodnie później, 2 września zostałem wezwany na przesłuchanie przez dwóch przedstawicieli Towarzystwa Strażnica w Szwecji. Powiedzieli mi, że Biuro Oddziału Towarzystwa Strażnica, upoważniło ich do przesłuchania mnie, ponieważ „bracia” z Biura Głównego w Brooklynie są głęboko zaniepokojeni treścią mojej rozprawy. Ponownie ostrzeżono mnie, bym nie rozpowszechniał zebranych przeze mnie materiałów. Powiedziano mi również, że Towarzystwo nie ma takiej potrzeby ani życzenia, by poszczególni Świadkowie Jehowy angażowali się w tego rodzaju prace badawcze. Publicznie nas zniesławiano i określano najgorszymi epitetami, jak: „buntownicy”, „zarozumiali”, „fałszywi prorocy”, „mali prorocy – tworzący swoją małą chronologię”, i „heretycy”. Nazwano nas także „niebezpiecznym elementem w zborach”, „złymi niewolnikami”, „bluźniercami”, oraz „niemoralnymi czynicielami bezprawia”. Prywatnie niektórzy bracia, w tym wielu podróżujących przedstawicieli Towarzystwa Strażnica dawali do zrozumienia, że jesteśmy „opętani przez demony”, że „zaraziliśmy Towarzystwo zwątpieniem”, oraz „już dawno należało nas wykluczyć”” (podkreślenie moje).

       Oto  starożytny odpowiednik współczesnego haniebnego zachowania „złego niewolnika” ŚJ. sytuacja tuż przed zburzeniem świątyni jerozolimskiej w roku 587 p.n.e. przeczytaj Jer 36:15,16,19-21,23-28 nwt-pl.

       To co „zły niewolnik” ŚJ. uczynił innej osobie, Raymondowi V. Franz jest równie haniebne, a nawet chamskie. Był on świadkiem Jehowy, który usilnie starał się skierować całe to ‘piękne towarzystwo’ ku Biblii Świętej. Za swoje niepodzielne oddanie Bogu i Prawdzie Słowa Bożego, został ‘potraktowany bardzo po chrześcijańsku’. Gdyby to było możliwe pewnie spłonąłby na stosie razem z zawieszoną na szyi swoją książką pt. KRYZYS SUMIENIA. Oto cytat z tej ‘zakazanej’ przez „złego niewolnika” ŚJ. książki ze str. 200: Blisko czterdzieści lat spędziłem jako pełnoczasowy pracownik Organizacji. Miałem na swym koncie pracę na wszystkich szczeblach struktury organizacyjnej. Końcowe piętnaście lat spędziłem w międzynarodowej centrali, z czego przez ostatnie dziewięć byłem członkiem Ciała Kierowniczego Organizacji Świadków Jehowy. Właśnie te ostatnie lata były dla mnie okresem decydującym. Moje iluzje zderzyły się z rzeczywistością. Od tamtego czasu doceniam słuszność słów, jakie niedawno przeczytałem, słów wypowiedzianych przez nieżyjącego już męża stanu [chyba chodzi o J. F. Kennedy’ego]. Stwierdził on: „Wielkim wrogiem prawdy często nie jest kłamstwo – świadome, obmyślane, nieszczere, lecz mit – uporczywy, przekonywający, nierealny”. Teraz zaczynam sobie uświadamiać, w jak wielkiej mierze to, na czym oparłem całe moje dorosłe życie, było właśnie takim „mitem – uporczywym, przekonywającym, nierealnym”” (cytat – źródło Wikipedia).

Rozważ Słowo Boże:

Hiob 13:7 br — „Czy Boga chcecie bronić oszustwami? Czy wasze kłamstwa są Mu potrzebne?”

Iz 5:18; 28:15 nwt-pl — „Biada tym, którzy ciągną przewinienie sznurami nieprawdy, a grzech jakby powrozami wozu”, „bo schronieniem naszym uczyniliśmy kłamstwo i ukryliśmy się w fałszu”.

Ez 43:8 bp — „gdy kładli swój próg obok mojego progu, swoje odrzwia obok moich odrzwi i mur między mną a między nimi. Bezcześcili moje święte Imię przez swe obrzydliwości, które popełniali” [rozpusta – także religijna].

2Ko 4:2 nwt-pl — „ale wyrzekliśmy się rzeczy skrytych, których należy się wstydzić, i nie postępujemy przebiegle ani nie fałszujemy słowa Bożego, lecz przez ujawnienie prawdy polecamy siebie przed obliczem Boga sumieniu każdego człowieka”.

Łk 21:8 nwt-pl „Baczcie, żebyście nie zostali wprowadzeni w błąd; bo wielu przyjdzie, powołując się na moje imię i mówiąc: ‚Ja nim jestem’ [‘pomazańcem’] oraz: ‚Stosowny czas się przybliżył‚. Nie idźcie za nimi(‘stosowny czas’ – ‘czas wyznaczony’ gr. ‘kairos’).

1Ko 7:23 bug — „Drogo zostaliście kupieni. Nie bądźcie niewolnikami ludzi.

                                 Kosmetyka dogmatu „złego niewolnika” ŚJ.

       Dnia 6.10.2012 roku podczas 128 dorocznego zgromadzenia statutowego Pensylwańskiego Tow. B. i T. – Strażnica ogłoszono ‚nowe światło’ „złego niewolnika”, zmiany w rozumieniu przypowieści Jezusa o „niewolniku wiernym i roztropnym” z Mt 24:45-47 nwt-pl. Są to jednak zmiany z jednej strony powierzchowne i kosmetyczne, a z drugiej jest to przypieczętowanie fatalnej wady strukturalnej oraz zawzięte utrwalanie swego rewizjonizmu, czyli rewizji niezmiennej nauki Słowa Bożego. To jest zgrozą!!! Obnaża go to jednak definitywnie, zbiorowo i indywidualnie jako „złego niewolnika”. Dlaczego? Fundamentalny dogmat „złego niewolnika”, czyli kłamstwo o ‘roku 1914’ jest dalej niepodważalne. Cytaty z przemówienia „złego niewolnika”: Logicznie rzecz biorąc, „niewolnik wierny i roztropny” musiał się pojawić już po rozpoczęciu obecności Chrystusa w roku 1914„Zły niewolnik” wie, że gdyby odrzucił ten oczywisty fałsz, to sam siebie pozbawiłby wypracowanej pozycji i władzy w swej organizacji, którą stworzył. Zawężono bardzo znacznie grono tego ‘niewolnika’, co pogłębiło polaryzację, która jeszcze wyraźniej wyeksponowała go jako władczego i autorytarnego „złego niewolnika: Niewolnikiem tym jest niewielka grupa braci namaszczonych duchem świętym, która usługuje w Biurze Głównym podczas obecności Chrystusa i ma bezpośredni udział w przygotowywaniu i rozdzielaniu pokarmu duchowego. Gdy członkowie tej grupy współpracują jako Ciało Kierownicze, występują wówczas w roli „niewolnika wiernego i roztropnego”. Podniesiono status tzw. „drugich owiec”, czyli spotkało ich wyniesienie, ponieważ dołączono ich do „członków czeladzi”, za których do tej pory uważano tylko tzw. „pomazańców”: Jezus powiedział, że ‛członkowie jego czeladzi’ mieli otrzymywać „pokarm we właściwym czasie”. „Niewolnik wierny i roztropny” karmi wszystkich prawdziwych naśladowców Chrystusa. ‛Członkami jego czeladzi’ są zatem wszyscy jego uczniowie — zarówno chrześcijanie namaszczeni duchem, jak i „drugie owce” (Jana 10:16).Niewątpliwie doceniono nieco tzw. „drugie owce”, ale dalej są tylko drugie, czytaj II sort, II gatunek, czyli gorszej wiary i pozycji przed Bogiem. Wszyscy są „członkami czeladzi”, czyli równi, ale są ‘równiejsi’, ponieważ dalej są ‘namaszczeni’ i gorsi ‘nienamaszczeni’. Ten podział będzie dalej wyraźny przy uczestnictwie w uroczystości Wieczerzy Pańskiej, kiedy jedni będą spożywać chleb i wino, a inni nie (ŚJ. ‘drugie owce’). „Zły niewolnik” znacznie rozszerzył swą władzę: Jezus oświadczył: „Dano mi wszelką władzę w niebie i na ziemi” (Mateusza 28:18). A zatem „mienie” Jezusa obejmuje coś więcej niż tylko jego ziemskie sprawy — w jego skład wchodzi też mesjańskie Królestwo (Filipian 2:9-11). Jezus nagrodzi „niewolnika wiernego i roztropnego” w ten sposób, że poszczególnych członków tej klasy wskrzesi do niebiańskiego życia oraz obdarzy ich władzą królewską nad całym swoim mieniem — w niebie i na ziemi”.

       Nasze uwagi: Dalej mamy do czynienia z myśleniem stricte ludzkim, a nie Bożym, zachłanne i pazerne zabieganie o jeszcze większą władzę, bo wszelką, czyli już nie tylko nad ziemskim mieniem i żywym inwentarzem (czytaj owce), ale i o wszelką władzę nad całym mieniem w niebie. A gdzie usilne zabieganie z  pokorą i uniżeniem przede wszystkim o uznanie Boga, Najwyższego i Jego Pomazańca Jezusa??? (Obj 12:10) Apostołowie początkowo też mieli z tym problem, ale Pan Jezus ich uczył: W tym samym czasie przystąpili do Jezusa uczniowie z takim zapytaniem: Kto też jest największy w Królestwie niebieskim? A on przywołał do siebie dziecko, postawił je wśród nich i rzekł: Zaprawdę powiadam wam: Jeżeli nie staniecie się znów jako dzieci, nie wejdziecie do Królestwa niebieskiego. Kto zatem stanie się tak mały i pokorny jak to dziecię, ten będzie największy w Królestwie niebieskim. A kto by przyjął jedno takie dziecię w imię moje, mnie przyjmuje. Strzeżcie się mieć w pogardzie jedno z tych najmniejszych! Bo powiadam wam: Aniołowie ich w niebiesiech patrzą nieustannie na oblicze Ojca mego, który jest w niebie”. Każdy bowiem, kto się wywyższa, będzie poniżony, a kto się poniża, będzie wywyższony” (Mt 18:1-5,10 kow; Łk 14:11 bpd; zobacz też Łk 9:46-48; 22:24-26).

Czy ciągle macie tkwić w niewoli, będąc nadal zauroczeni i owładnięci boskim czarem „złego niewolnika”??? — Mateusza 24:48 nwt-pl.

       „Zły niewolnik” ŚJ. wywyższa się i nie liczy się z Bogiem Ojcem i z Panem Jezusem Chrystusem, ponieważ dalej uparcie trwa przy swoich kłamstwach i bajdurzeniach. Zajął przestrzeń należącą do prawdziwego chrystianizmu, który zdołał wypchnąć, usadowił się w tej przestrzeni i ‘rozkokosił’ ze swoją imitacją czy podróbką chrystianizmu. Jest nieodpowiedzialny, w okrutny i drwiący sposób traktuje potulne i milczące ‘baranki’, potencjalne ‘owieczki’ Pana Jezusa. Bezczelnie wykorzystuje wiarę, pokorę, uniżoność i naiwne zaufanie wielu szczerych, bardzo religijnych ludzi, ale dopadnie go sprawiedliwość Boska. To będące w pogardzie u „złego niewolnika” jego „drugie owce” dostaną się do „Królestwa Niebios”, ponieważ są i mogą być poniekąd ‘małymi i pokornymi jak dzieci, ale największymi w Królestwie Niebios’. O ile te tzw. „drugie owce” przestaną być bezrefleksyjne i dyspozycyjne, okażą „bojaźń Bożą”, „przyjmą miłość prawdy, aby dostąpić zbawienia” i nie „uwierzą kłamstwu”. Przestaną być „złego niewolnika” autopilotem’ czy ‘niewolnikami niewolnikalub też jak podkreślił Raymond Franz, ‘ofiarami ofiar’. Bóg ostrzega: „Ponieważ ten lud zbliża się do mnie swoimi ustami i czci mnie swoimi wargami, a jego serce jest daleko ode mnie, tak że ich bojaźń przede mną jest wyuczonym [dosł. wyćwiczonym, wyszkolonym] przepisem ludzkim, dlatego też Ja będę nadal dziwnie postępował z tym ludem, cudownie i dziwnie, i zginie mądrość jego mędrców, a rozum jego rozumnych będzie się chował w ukryciu [zaniknie – bt](Hioba 28:28 bp; 2Tes 2:10,11 bt; 1Kor 7:23 nwt-pl; Iz 29:13,14 bw; porównaj Mt 15:8,9 bt; Mk 7:6,7 bt; Obj 18:4,8). Natomiast „zły niewolnik” zamiast wywyższenia i poszerzenia zakresu swej władzy, spotka go upadek, czyli poniżenie i ośmieszenie co też następuje a w końcu usunięcie (Mt 23:5-11; 24:48-51; Łk 12:46-48 bw).

       „Zły niewolnik” ŚJ., dlatego że jest przebiegłym i zuchwałym nie lęka się Boga Ojca i Pana Jezusa. A jest przerażony utratą swej doraźnej władzy, kiedy trzeba odrzucić swój fundamentalny dogmat, czyli kłamstwo i oszustwo ‘roku 1914„Zły niewolnik” zadał sobie bardzo wiele trudu, aby stworzyć kłamliwą wykładnię i zakłamaną retorykę o tym roku. Po ‘mistrzowsku’ zmanipulował Słowo Boże, podstępnie przy nim ‘majstrując’, aby bezczelnie i za wszelką cenę dopasować wiele jego fragmentów do swej ‘cudownej’ bajki o ‘roku 1914’. A są to chociażby takie proroctwa biblijne jakie znajdują się w rozdziałach np.: Daniela 4,7,8,11,12; Mt 24,25 i paralelne, Objawienie 6-12, a ostatnio nawet proroctwo Zachariasza 14:1-9.

       W proroctwie Zachariasza 14:1,7,9 (bp) czytamy: „Oto nadchodzi dla Jahwe dzień, (…). I nastanie dzień niezwykły [bwtylko jeden ciągły dzień”] znany Jahwe bez zmiany dnia i nocy. I będzie Jahwe Królem całego świata; w owym dniu Jahwe będzie [Bogiem] jedynym i tylko Jego Imię będzie [czczone]”. „Zły niewolnik” ŚJ. w swoim czasopiśmie w13 15.2 s.17 ak.4 podaje swą kłamliwą wykładnię: „„Cóż to za dzień? To „dzień Pański”, który się rozpoczął, gdy „Królestwo świata stało się królestwem naszego Pana i jego Chrystusa” (Obj. 1:10; 11:15). Nastąpiło to w roku 1914, gdy w niebiosach narodziło się Królestwo Mesjańskie. Już kilkadziesiąt lat wcześniej czciciele Jehowy rozgłaszali, że właśnie w tym roku „wyznaczone czasy narodów” dobiegną końca i na świecie nastanie okres bezprecedensowych udręk (Łuk. 21:24)””. To już jest wyjątkowa bezczelność, bo przecież Pisma Hebrajskie [Stary Testament], a co za tym idzie, także Pisma Greckie [Nowy Testament] uczą tylko o ‘jednym dniu’, o „dniu Jahwe [JHWH]”. W Pismach Greckich [Nowy Testament] „dzień Jahwe” jest tożsamy z „dniem Chrystusa”, który bez wątpienia ciągle i jeszcze jest przed nami. Pan Jezus o tym ‘jednym dniu’ powiedział:O tym dniu jednak ani o godzinie nikt nie wie: ani aniołowie w niebie, ani Syn, tylko Ojciec” (Flp 1:6,10; 2:16; 1Kor 1:8; porównaj Obj 1:10; 11:15-17; 12:10; 2P 3:10-12; Mk 13:32 bpd).

       Na micie ‘roku 1914’ „zły niewolnik” dalej buduje swą pozorną i rzekomą ‘wszelką władzę nad mieniem w niebie i na ziemi’. Od kiedy Raymond V. Franz i Carl Olof Jonsson zerwali jego maskę (przełom lat 70/80) oraz otworzyli dla wielu biblijne drzwiautonomicznego, krytycznego, niezależnego i samodzielnego myślenia, „zły niewolnik” popadł w przerażenie. Jego ‘ziemskie królestwo’ było zagrożone, dlatego zaczął się pospiesznie okopywać, w rozpaczliwy i żenujący sposób bronić swego wymyślonego kłamstwa, dogmatu ‘roku 1914’. Ma on paniczny lęk, ale przed utratą legitymizacji swej władzy, stąd ‘rok 1914’ jest dla niego ‘być albo nie być’!!! W związku z tym dalej zawzięcie kłamie, wręcz popadł w istną żałosną obsesję, amok czy obłęd. Jest to żenujące i budzi odrazę, kiedy widzi się go w nieustannym i haniebnym biegu ‘wokół swego drzewa’. „Złego niewolnika” spotka wielki upadek w myśl słów Jezusa: „Każdy zaś, kto słyszy te moje słowa, a nie wprowadza ich w czyn, będzie przyrównany do męża głupiego, który zbudował swój dom na piasku. I lunął deszcz, i przyszły potoki wody, i wiatry powiały, i uderzyły w ten dom, i się zawalił, a jego upadek był wielki (Mt 7:26,27 nwt-pl). Jeśli „zły niewolnik” chce odwrócić swój los, to musiałby natychmiast dokonać radykalnych i głębokich zmian, przede wszystkim strukturalnych oraz posłuchać swego byłego kolegi, który nawoływał: TRZEBA IŚĆ ZA NAUKĄ BIBLII !!! (Raymond Franz). W nauce Pisma Świętego nie istnieje ‘rok 1914’!!! Uparte trwanie w tym błędzie i oszustwie jest wielką katastrofą „złego niewolnika”  ŚJ. (Mt 24:48; Jer 8:5-9 br).

       Do „złego niewolnika” trzeba koniecznie skierować słowa ap. Pawła: „O, pełny wszelkiego oszustwa i wszelkiej przewrotności, (…)! Nie zaprzestaniesz ty wykrzywiać prostych dróg Pańskich”? – Dzieje 13:10 bw.

Rozważ Słowo Boże: 2Tes 2:1,2 bug [dzień Chrystusa, czyli dzień Pański;  ŚJ – dzień Jehowy???;  gr. Christos!!!]; Mat 7:15,21 bpd; 15:6,8,9 bw24:5,11,24 nwt-pl, bgn; 10:26; J 8:44; 2Kor11:13; Dz 20:29,30; 2P 2:3; 2Tym 2:18,19; Flp 3:11 nwt-pl (wybitny przykład bezwstydnego fałszowania Słowa Bożego w swoim osobistym przekładzie ‘nwt’ – w gr. i innych przekładach nie ma słowa ‘wcześniejszego’. To jest oczywisty ‘wkręt’ dogmatyczny ŚJ); Rz 10:2,3; 1J 4:1; Łk 21:8; Dz 17:11; 1Ko 4:6; 2P 1:19; Obj 22:18,19 bpd; Jer 14:14 bt; J 7:16,17 bpd; 8:31 bpd; 14:23 bt; przeczytaj także: Dz 5:29; 1Ko 2:3-5; Kol 2:4-8; Ps 146:3; Ez 28:2,5; Iz 28:17; Mt 13:41; Łk 8:17; 1Kor 4:5; 1Tym 2:3,4; Rz 1:25; 2Tym 4:3-5; 1Tym 4:1,2.

TRZEBA KONIECZNIE IŚĆ ZA NAUKĄ BIBLII ŚWIĘTEJ !!!

J 14:16,17,23,26 bp, bpd, nwt-pl; 16:13 bt:

„A Ja poproszę Ojca, a da wam innego obrońcę, aby był z wami na zawsze. Ducha prawdy, którego świat przyjąć nie może, bo go nie widzi ani nie zna. A wy Go znacie, bo mieszka i jest w was”.

Jezus odpowiedział: Jeśli ktoś Mnie miłuje, będzie przestrzegał mojego Słowa, i mój Ojciec będzie go miłował — i do niego przyjdziemy, i u niego urządzimy mieszkanie”.

Ale wspomożyciel, duch święty [Duch Święty], którego Ojciec pośle w moim imieniu, ten was [apostołów] nauczy wszystkiego i przywiedzie wam [apostołom] na pamięć wszystko, co ja wam [apostołom] powiedziałem”.

Gdy zaś przyjdzie On, Duch Prawdy, doprowadzi was [apostołów] do całej prawdy. Bo nie będzie mówił od siebie, ale powie wszystko, cokolwiek usłyszy, i oznajmi wam [apostołom] rzeczy przyszłe”.

     ‘Wszyscy mamy trzymać się wiernie nauki apostołów— Dz 2:42 br.

       Nie ufać bezkrytycznie ludziom i ich organizacjom, wodzom i ojcom kościoła. Trwać w nauce Pana Jezusa i w nauce Jego apostołówktóra jest objawioną nauką wiary „raz na zawsze przekazaną świętym”. Jest więc kompletna, bez braków i nie ma potrzeby jej uzupełniania jakimś ‘nowym światłem, ponieważ nie ma innej ewangelii, są tylko ci co chcą ją wypaczyć. Proroctwo i objawienie zakończyło się w czasach apostolskich. Duch Święty wprowadził APOSTOŁÓW w całą prawdę, dlatego trzeba się jej trzymać!!! Modlitwa,  Duch Święty i „podjęcie ciężkiej walki o wiarę, raz na zawsze przekazaną świętym, pomoże nam w tym i zredukuje dysonans poznawczy (Judy 3 nwt-pl; Gal 1:6-9 bp; Łk 11:13).

           Pouczające myśli z Księgi Malachiasza 1:6-8,11,14; 2:7-9; 3:16-18 (bp)

       „Zły niewolnik” ŚJ. uważa się za Jezusowego „niewolnika wiernego i roztropnego”, tworząc wąską grupę naczelnych ‘pomazańców’, czyli najwyższą klasę kapłanów. Twierdzi, że (w jego pojęciu) jest jedynym ‘pośrednikiem’ Pana Jezusa na ziemi i współczesnym ‘Bożym’ prorokiem dla narodów, pełniącym ‘świętą służbę’ Bożą. Jest to bez wątpienia fałsz pojęciowy. Pouczające proroctwo Malachiasza uświadamia nam wszystkim, co u Boga wywołuje oburzenie. Ówcześni kapłani izraelscy przyjmowali i składali Wielkiemu Bogu ofiary wybrakowane. Jakie chrześcijańskie ofiary składa rzekomy „niewolnik wierny i roztropny”, de facto „zły niewolnik”??? Jeśli chodzi chociażby o jego „owoc warg” czy „cielce warg” to „zły niewolnik” znieważa Imię Boże (JHWH; ŚJ. Jehowa), kiedy dalej uparcie trzyma się swych mitów, legend i dogmatów (np. rok 1914!!!), bezczelnie i nachalnie łączy je ze Słowem Bożym. Nie ma on bojaźni przed Bogiem, składa przed Nim ofiary nieczyste, skalane, bo „ślepe, chrome i chore”. Jest przeklętym oszustem, nie ma respektu, bojażni i należnego szacunku dla „wielkiego Króla”, a przecież, jeśli uważa się kapłana, to „wargi kapłana winny strzec wiedzy”. W swoje metodyczne i propagandowo uporczywe trąbienie (głoszenie) swoich oszustw (ofiary nieczyste) zaangażował miliony swoich wielbicieli, którzy ‘idą za tym jednym, który już jest w środku’, czyli za „złym niewolnikiem” ŚJ.. On ‘zszedł z drogi’ Bożej, dalej uczy, czyli karmi pokarmem nieczystym, odrażającym i wstrętnym dla Boga, dlatego Bóg sprawi, że przyjdzie na niego kres, ‘będzie w pogardzie i poniżeniu u całego ludu, bo nie trzyma się dróg Jahwe Boga(zobacz koniecznie Iz 66:6,15-17; Obj 11:1; 1P 4:17; Łk 12:46-48). Tylko czciciele Jahwe, którzy się Go boją i czczą Jego Imię, zostaną zapisani w Jego „księdze pamięci” i zostaną uznani za Bożą „własność szczególną w dniu”, w którym On wystąpi. Wtedy mówi Bóg, „zobaczycie różnicę, między tym, który Bogu służy, a tym, który Mu nie służy”. Ap. Paweł na pewno służył Bogu dlatego zapewnia: „ale wyrzekliśmy się rzeczy skrytych, których należy się wstydzić, i nie postępujemy przebiegle ani nie fałszujemy słowa Bożego, lecz przez ujawnienie prawdy polecamy siebie przed obliczem Boga sumieniu każdego człowieka” (2Kor 4:2; Oz 14:2; Heb 13:15 nwt-pl).

        Wnioski z wnikliwszego zrozumienia nauk Pisma Świętego w kwestii krwi

       „Zły niewolnik” ŚJ. z powodu swego zarozumialstwa, a może także pietyzmu oraz ciasnego dogmatyzmu i braku wnikliwości w głębszym poznawaniu Słowa Bożego, upiera się i narzuca swym wierzącym zakaz transfuzji krwi. Dopuszcza się przez to poważnego błędu, wręcz grzechu przed Najwyższym Bogiem, ponieważ uparcie broni tego błędu. Ta niezwykła surowość w narzucaniu zakazu transfuzji krwi jest pozbawiona podstaw biblijnych i dlatego na „złym niewolniku” ŚJ. ciąży wina krwi i budzi to szczególną odrazę, gdy ofiarami jego procederu stają się bezbronne dzieci [dzisiaj w faryzejski sposób dopuszcza on frakcje krwi] (Obj 21:8; 22:18,19; porównaj Dan 12:10 nwt-pl).

— Skorzystaj z kapitalnego materiału zawartego w temacie: Świadkowie Jehowy a apostolski dekret dotyczący ‚powstrzymania się od krwi’

TRZEBA KONIECZNIE IŚĆ ZA NAUKĄ BIBLII ŚWIĘTEJ !!!

                       Nie pietyzm, a uważne słuchanie” Boga jest najważniejsze!!!

1Sam 15:22,23 nwt-pl „Oto posłuszeństwo jest lepsze niż ofiara, zwracanie uwagi [„uważne słuchanie” (bw)] – niż tłuszcz baranów; bo buntowniczość jest tym samym, co grzech wróżbiarstwa, a zuchwałe wysuwanie się naprzód – tym samym, co używanie mocy tajemnej i terafim [nieposłuszeństwo jest takim samym grzechem, jak czary, a krnąbrność, jak bałwochwalstwo i oddawanie czci obrazom” (bw)].

2J 1:9-11 nwt-pl „Nikt, kto się wysuwa naprzód i nie pozostaje w nauce Chrystusa, nie ma Boga. Kto zaś pozostaje w tej nauce, ten ma zarówno Ojca, jak i Syna. Jeżeli ktoś przychodzi do was i nie przynosi tej nauki, wcale go nie przyjmujcie do domu ani nie zwracajcie się do niego z pozdrowieniem. Bo kto się do niego zwraca z pozdrowieniem, ten jest współuczestnikiem jego niegodziwych uczynków”.

       Zły niewolnik” ŚJ. jest grożnym odstępcą, ponieważ zuchwale „wysuwa się naprzód” i „nie pozostaje w nauce Chrystusa”, dlatego też „nie ma Boga”. A jeśli nie przynosi tej nauki, wcale go nie przyjmujcie do domu ani nie zwracajcie się do niego z pozdrowieniem. Bo kto się do niego zwraca z pozdrowieniem, ten jest współuczestnikiem jego niegodziwych uczynków”. Jako przewrotny, niegodziwy „zły niewolnik” jest pysznym ignorantem i naczelnym odstępcą ŚJ.. Okazywanie przez niego pogardy dla tych, którzy odrzucają jego herezję czy jego rewizjonizm i idą za nauką Biblii Świętej czyni go antychrystem, dlatego nastąpi jego upadek i zostanie usunięty przez Pana Jezusa Chrystusa (Mt 24:51; Łk 12:46 bw,bp; Dz 13:10 bw).

       Ap. Paweł napisał do Galacjan 1:7-9 bt: Innej jednak Ewangelii nie ma: są tylko jacyś ludzie, którzy sieją wśród was zamęt i którzy chcieliby przekręcić Ewangelię Chrystusową. Ale gdybyśmy nawet my [apostołowie] lub anioł z nieba głosił wam Ewangelię różną od tej, którą wam [apostołowie] głosiliśmy – niech będzie przeklęty! Już to przedtem powiedzieliśmy, a teraz jeszcze mówię: Gdyby wam ktoś głosił Ewangelię różną od tej, którą [od nas – apostołów Jezusa] otrzymaliście – niech będzie przeklęty!”

       Dlatego patrzcie i strzeżcie się zniewalającego uroku nauki „złego niewolnika”!!!

       Nie tkwijcie dalej w niewoli, będąc ciągle zauroczeni i owładnięci boskim czarem „złego niewolnika”!!!

       „Drogo zostaliście kupieni. Nie bądźcie niewolnikami ludzi”.

       A to oznacza także, aby nie być niewolnikami ich uwodzących, czarujących wręcz magicznych organizacji czy zwodniczych instytucji!!!

(Mt 16:6,11,12 przekład interlinearny; porównaj z Łk 12:1 – obłuda; Mt 24:48 nwt-pl; 1Kor 7:23 bug; Obj 18:4-8,21-24)

                            .… ____________________________________ …

       Pewne cytaty dające dużo do myślenia:

– „Cały czas zaprzeczamy naszymi ustami temu, co robią nasze ręce”.

– „Najskuteczniejszym narzędziem w manipulacji jest przekonujące kłamstwo”.

– „Kłamać, kłamać, aż uwierzą – prosty mechanizm propagandy goebbels’oskiej”.

 „Zręczna i nieustępliwa propaganda może sprawić, że niebo wyda się ludziom piekłem, i na odwrót — najnędzniejsza egzystencja rajem” (Adolf Hitler, Mein Kampf). Cytat z: MANIPULOWANIE INFORMACJĄ

        Typowe spotykane określenia „złego niewolnika” ŚJ.:

– Apologeci, dogmatycy i funkcjonariusze Strażnicy = posłuszeństwo organizacji

– Monopol na prawdę = wyłączność = pycha duchowa

– Ciągłe wyprzedzanie Boga = fałszywy prorok

– Kanał łączności (przewód) = instytucja sądu najwyższego = fałszywy „pośrednik” Jezusa Chrystusa

Wprawni w sztuce ukrywania prawdy

— Czytaj szczegółowe omówienie Księgi Apokalipsy — Objawienia w temacie: BYŁ, JEST I PRZYCHODZI’!!!

— Czytaj teżRozpoznacie ich po ich owocach Człowiek zostaje przyjęty do kościoła za to w co wierzy, a wykluczony za to, co wieMark Twain

Prawdziwe oblicze Strażnicy  http://www.jwfacts.com/;   Propaganda i hipokryzja Strażnicy;   ex-ŚJ.;   Znalezione w Strażnicy;   Komitet Sądowniczy;   Prawda, która wyzwala;   Uratować choć jedno życie;   ANNA

Podziel się na:
  • Print
  • Facebook
  • Google Bookmarks
  • Dodaj do ulubionych
  • Gadu-Gadu Live
  • Google Buzz
  • Poleć
  • Twitter
  • Wykop
  • Śledzik
  • cheap jerseys
  • 
  • wholesale nba jerseys
  • wholesale replica sports jerseys
  • wholesale nhl jerseys
  • Cheap Authentic NFL Jerseys
  • cheap baseball jerseys
  • cheap jerseys
  • cheap jerseys com
  • chinese nfl jerseys
  • cheap replica jerseys
  • cheap replica nfl jerseys
  • nfl jerseys fake cheap
  • wholesale nba jerseys
  • wholesale replica sports jerseys
  • wholesale nhl jerseys
  • nfl jerseys
  • Cheap Authentic NFL Jerseys
  • cheap baseball jerseys
  • cheap jerseys
  • cheap jerseys com
  • chinese nfl jerseys
  • cheap replica coach purses
  • cheap replica jerseys
  • cheap replica nfl jerseys