‘BYŁ, JEST I PRZYCHODZI’!!! Księga Apokalipsy część 9

Aktualizowany: 8.05.2016

Dział tematyczny: WIELKIE PROROCTWO Księgi Apokalipsy/Objawienia!

„Święty, Święty, Święty, Pan, Bóg, Władca wszechrzeczy, Który BYŁ, Który JEST i Który PRZYCHODZIObjawienie 4:8 bp; 1:4,8; 11:17.

2) TEMAT WIZJI — Objawienie 4:1 do 5:14 Majestat Świętego Boga; tylko ‘Baranek’ Jezus ‘godny otworzyć zwój opieczętowany siedmioma pieczęciami’

                              TRON ŚWIĘTEGO BOGA I JEGO OTOCZENIE

       JAN zaczyna relacjonować następne zachwycające wizje. Dalej znajduje się pod wpływem natchnienia „w dniu Pańskim”. A zatem wszystko, co opisuje, ma dla nas głębokie znaczenie, ponieważ żyjemy przed owym „dniem”. Wizjami tymi Bóg uchyla zasłonę niewidzialności zakrywającą niebiańskie realia i pozwala nam ocenić według Jego kryteriów to czego dokona ‘w niebie i na ziemi’ (Mateusza 6:10; 2Piotra 3:13). Każdy z nas powinien wciąż pilnie zważać na słowa Jana: „Szczęśliwy ten, kto czyta na głos, oraz ci, którzy słuchają słów tego proroctwa i zachowują, co w nim napisano” (Objawienie 1:3).

       Apostoł ‘ujrzał’ coś, co swą wspaniałością daleko przewyższa wszelkie znane nam sceny. Oto jego słowa:

       „Potem ujrzałem, a oto w niebie otwarte drzwi; i pierwszy głos, który usłyszałem, jakby głos trąby, mówiąc ze mną rzekł: ‚Wstąp tu, a pokażę ci, co ma się stać’. Potem natychmiast znalazłem się w mocy ducha: i oto w niebie był ustawiony tron, a na tronie ktoś zasiada”. A zasiadający jest z wyglądu podobny do kamienia jaspisu i do drogocennego kamienia czerwonego, a wokoło tronu jest tęcza podobna z wyglądu do szmaragdu”  (Objawienie 4:1-3).

       Jan dotarł w wizji przed Osobę samego Boga, do niewidzialnych niebios, górujących nad literalnym kosmosem i nad galaktykami tworzącymi materialny wszechświat. Zaproszono go, aby niejako wszedł przez „otwarte drzwi” i opisał zachwycający widok najwyższych, duchowych niebios, gdzie na tronie zasiada sam Bóg (JHWH; ŚJ. Jehowa). Jakiż to też niezrównany przywilej! (Psalm 11:4; Izajasza 66:1)

       Biblia nie wyjawia, do kogo należał „pierwszy głos”. Przypomina on naglący dźwięk „trąby”, podobnie jak słyszany wcześniej potężny głos Pana Jezusa. Przywodzi na myśl donośny głos rogu, zwiastujący obecność JHWH na górze Synaj. Dostojną Osobistością wypowiadającą powyższe wezwanie jest niewątpliwie sam Bóg. Otworzył On drzwi, aby Jan mógł wstąpić w wizji do Najświętszego Miejsca w całej bezkresnej dziedzinie podlegającej Jego zwierzchnictwu (2Mojżeszowa 19:18-20; Objawienie 1:1,10,11).

Olśniewająca obecność Świętego Boga

       Co więc widzi Jan? Duch Święty w mgnieniu oka przenosi Jana w duchu przed ‘tron Boga’. Cóż za niezwykłe przeżycie! Jan ogląda zachwycający blask niebios, w których jest „obywatelstwo” Jana i innych chrześcijańskich wiernych „niewolników”. To jest ich „ojczyzna” czy wspólnota, „dziedzictwo niezniszczalne, nieskazitelne i  nieprzemijające”. Terytorium tej „ojczyzny” obejmuje przede wszystkim sferę niebiańską, w której się znalazł Jan, ale i sferę ziemską, czyli ludzką. Widok Bożego „w niebie ustawionego tronu” pomaga uzmysłowić nam, jak majestatyczna jest obecność Boga i jaką chwałą odznacza się niebiańska uporządkowana struktura Jego władzy. Służącą Mu za narzędzie do osądzania nie tylko narodów i do panowania nie tylko nad mieszkańcami ziemi, ale nad całym zamieszkanym „niebem i ziemią”. Chodzi tu o szeroko rozumiany wszechświat, dziedzictwo Pana Jezusa. Bóg Ojciec ustanowił Go przecież „Dziedzicem wszechrzeczy” (Hebrajczyków 1:2 bw). Dlatego ‘oczekujemy spełnienia obietnicy Bożej, która dotyczy nowych niebios i nowej ziemi, w których ma zamieszkać prawość’. I Zasiadający na tronie [Bóg] rzekł: Oto czynię wszystko nowe. Mówi też: Napisz, ponieważ słowa te są wierne i prawdziwe(1Piotra 1:3-5; Filipian 3:20; 2Piotra 3:13; Objawienie21:1-5; zobacz też Izajasza 65:17,18; 66:21,22; 5Mojżeszowa 32:1; Mateusza 6:10; Efezjan 1:10).

       Wiele szczegółów oglądanych przez Jana w niebie przypomina różne elementy „przybytku” zbudowanego na pustyni około 1600 lat wcześniej. Miało to być dla Izraelitów sanktuarium prawdziwego wielbienia. W „Miejscu Najświętszym” znajdowała się Arka Przymierza i właśnie sponad jej wieka, wykonanego z litego złota, przemawiał sam JHWH Bóg. Tak więc pokrywa Arki przedstawiała Jego tron. Jan widzi teraz rzeczywistość wyobrażoną przez ten symbol: Wszechwładnego Pana zasiadającego w świetności i chwale na wyniosłym, ‘niebiańskim tronie’! (2Mojżeszowa 25:8,9,17-22; Izajasza 6:1-3; Hebrajczyków 9:5)

       W przeciwieństwie do dawniejszych proroków, zaszczyconych wizją tronu Boga JHWH, Jan nie opisuje szczegółowo wyglądu Świętego, który zasiada na tym monarszym miejscu. Opowiada jednak, jakie skojarzenia budzi w nim Jego widok. Cóż za niezrównany majestat! Jan widzi tchnące spokojem, olśniewające piękno — coś, co przypomina skrzące się klejnoty. Jakże to harmonizuje ze słowami ucznia Jakuba, który nazwał Boga „Ojcem świateł niebiańskich”! Krótko po napisaniu Księgi Objawienia apostoł Jan oświadczył: „Bóg jest światłością, a nie ma w nim żadnej ciemności”. Bóg, Najwyższy rzeczywiście jest Najchwalebniejszą Osobistością! (Ezechiela 1:26,27; Daniela 7:9,10; Jakuba 1:17; 1Jana 1:5)

       Zwróćmy uwagę, że Jan widzi wokół tronu szmaragdowozieloną „tęczę”. Użyty przez niego grecki odpowiednik słowa tęcza (ir′is) sugeruje, że ma ona kształt pełnego koła. Pierwsza biblijna wzmianka o tęczy sięga czasów Noego. Po opadnięciu wód potopu Bóg sprawił, że na niebie pojawił się wielobarwny łuk, a następnie tak wyjaśnił jego znaczenie: „Łuk mój kładę na obłoku, aby był znakiem przymierza między mną a ziemią. Wspomnę na przymierze moje, które jest między mną a wami i wszelką istotą żyjącą we wszelkim ciele i już nigdy nie będzie wód potopu, które by zniszczyły wszelkie ciało”. Co więc miała uzmysłowić Janowi ta niebiańska wizja? Widok „tęczy” niewątpliwie przypomniał mu o konieczności zachowywania pokojowych stosunków z Bogiem. Więzią taką cieszy się dzisiaj każdy  Jego „wierny niewolnik”. Ponadto wizja ta miała Janowi ukazać niezmącony spokój towarzyszący obecności Bożej — spokój, który stanie się udziałem wszystkich posłusznych stworzeń ludzkich. Stanie się to w zupełności wtedy, gdy Bóg ‘uczyni wszystko nowe’, czyli „nowe niebo i nową ziemię”, a Jego ‘namiot będzie z ludźmi i On będzie przebywać z nimi, a oni będą jego ludami. I będzie z nimi sam Bóg. I otrze z ich oczu wszelką łzę, i śmierci już nie będzie ani żałości, ani krzyku, ani bólu już nie będzie. To, co poprzednie, przeminęło’. Tym symbolicznym „namiotem” będzie alegoryczne „Miasto święte – Nowa Jerozolima, zstępująca z nieba od Boga”, wieczne Boże Królestwo „nowego nieba i nowej ziemi”. Będzie to obszar czy terytorium wiecznego dziedzictwa Pana Jezusa i Jego „Izraela Bożego”, czyli alegorycznej „oblubienicy, małżonki Baranka [Jezusa]w szerokim zastosowaniu i znaczeniu (1Mojżeszowa 9:13,15; Psalm 119:165; Filipian 4:7; Objawienie 21:1-10,22; 22:1-5,14,19; 3:12; 11:2; 14:1; 19:7-9; 2Koryntian 11:2; Efezjan 5:23-30; porównaj Izajasza 60:1-22; 62:1-12; 65:17-19; 66:22).

Kim jest 24 starszych?

       Jan wiedział, że usługiwanie w starożytnym przybytku powierzono kapłanom, mógł więc być zaskoczony, gdy zobaczył to, co teraz opisuje:

       „A wokoło tronu są dwadzieścia cztery trony i na tych tronach ujrzałem zasiadających dwudziestu czterech starszych ubranych w białe szaty wierzchnie, a na ich głowach złote korony. A z tronu wychodzą błyskawice i głosy, i gromy: a przed tronem płonie siedem lamp ognistych i one oznaczają siedem duchów Bożych. A przed tronem jest jak gdyby morze szklane podobne do kryształu. A pośrodku tronu i wokół tronu jest czworo żywych stworzeń, pełnych oczu z przodu i z tyłu” (Objawienie 4:4-6).

       Zamiast kapłanów Jan ujrzał „24 starszych”, którzy zasiadali na „tronach” i mieli „złote korony” niczym królowie. Kim są ci starsi? Jak rozumiemy są to ci „niewolnicy Boga”, którzy ostatecznie zajmą niebiańskie stanowiska obiecane im przez Boga Ojca i Pana Jezusa. Skąd o tym wiemy?  Przede wszystkim świadczy o tym fakt, że noszą „złote korony”. Ponieważ jednak „24 starszych” zasiada na tronach, „złote korony” symbolizują w tym kontekście władzę królewską. Okoliczność ta potwierdza wniosek, że owi „starsi” wyobrażają „niewolników Boga”, którzy znajdą się w końcu u boku Pana Jezusa. Chrystus zawarł  przymierze, na mocy którego mieli niektórzy zasiąść na tronach w Jego Królestwie Bożym. Oprócz Jezusa i tych „24 starszych” o nikim innym — nawet o aniołach — nie czytamy, aby miał sprawować władzę w niebie przed obliczem Boga (porównaj Objawienie 6:2; 7:3,4; 14:1-5,14; Łukasza 22:28-30; Mt 19:28; Jana 14:1-6; Izajasza 66:22).

       Harmonizuje to z obietnicą, którą Pan Jezus dał zborowi w Laodycei: „Zwyciężającemu dam zasiąść ze mną na moim tronie, jak i ja zwyciężyłem i zasiadłem z moim Ojcem na jego tronie”. Zadanie powierzone w niebie owym „24 starszym” nie ogranicza się do sprawowania rządów. We wstępnych słowach Księgi Objawienia i potem jeszcze dwukrotnie apostoł Jan napisał o Jezusie: „Uczynił nas królestwem, kapłanami dla swego Boga i Ojca”. Są to więc zarówno królowie, jak i kapłani jacy będą ostatecznie wyłonieni. „Będą kapłanami Boga i Chrystusa i będą z nim królować przez tysiąc lat” w Królestwie Bożym „nowego nieba i nowej ziemi”. Królewsko–kapłańska władza Jezusa obejmować będzie „zarządzanie” „nową ziemię” i jej wszelkimi dobrami, ponieważ Królestwo Boże jest w wymiarze duchowym, niebiańskim i ludzkim, ziemskim. Jest ono integralnie jedno, a jego Twórcą jest Bóg  (Objawienie 1:5,6; 3:21; 5:9,10; 20:6; 21:1-5; Efezjan 1:9-11 nwt-pl).

       Na co wskazuje fakt, że Jan zobaczył wokół tronu akurat „24 starszych”? Pod niejednym względem wyobrażali ich wierni kapłani w starożytnym Izraelu. Byli oni oddzieleni z całego narodu izraelskiego do zaszczytnej służby kapłańskiej. Rzecz ciekawa, kapłani żydowscy byli niegdyś podzieleni na 24 grupy. Każda miała wyznaczone w roku tygodnie świętej służby dla JHWH, dzięki czemu pełniono ją nieprzerwanie. Słusznie więc w danej Janowi wizji niebiańskiego kapłaństwa ukazano „24 starszych”, bowiem potencjalni przyszli członkowie tego grona, jako żyjący usługują Bogu ciągle, bezustannie ‘składając duchowe ofiary’ wraz z pozostałym „Izraelem Bożym” w szerokim zastosowaniu. Wielowiekowa historia chrześcijaństwa ujawnia, że ciągle żyli i żyją lojalni obrońcy Słowa Bożego. Wielu z nich doznało i doznaje cierpień oraz męczeństwa [martyrologii] „z powodu świadectwa Jezusa i z powodu Słowa Bożego” (zapoznaj się: Objawienie 1:2,9; 6:9-11; 11:7; 12:17; 19:10; 20:4-6). ‘Składane duchowe ofiary’ to między innymi „cielce warg” [bw – ‘owoc warg’], czyli jak mówi ap. Paweł: „Przez Niego więc nieustannie składajmy Bogu ofiarę uwielbienia, to znaczy owoc warg wyznających Jego Imię. Nie zaniedbujcie też dobroczynności i wzajemnej pomocy; takie bowiem ofiary podobają się Bogu”. Apostoł Piotr napisał do wszystkich wiernych chrześcijan: „wy sami też niby żywe kamienie jesteście budowani (jako) duchowy dom, dla świętego kapłaństwa, dla składania duchowych ofiar miłych Bogu przez Jezusa Chrystusa”. Także są „rodem wybranym, królewskim kapłaństwem, narodem świętym, ludem nabytym, abyście rozgłaszali cnoty Tego, który was powołał z ciemności do swego zdumiewającego światła; (…) teraz jesteście ludem Bożym”. Cały szeroko rozumiany„Izrael Boży” jest „królewskim kapłaństwem, narodem świętym, (…) ludem Bożym”, a w przyszłości niektórzy zajmą miejsca w niebie. Po skompletowaniu „24 starszych”, to grono będzie składać się z symbolicznych 24 grup. Liczba 12 wyobraża zrównoważony Boski porządek, liczba dwa razy większa — 24 — jeszcze bardziej uwypukla ten porządek. W Księdze Objawienia 14:1-5 podano, że ‘kupionych spośród ludzi jako pierwociny dla Boga i dla Baranka’ będzie symbolicznie „144tys.” osób, ale tu chodzi o „pierwociny” ocalonych i zbawionych do nieba tuż przed Armagedonem. Wszyscy oni jako „niektórzy” z symbolicznej „Nowej Jerozolimy” staną na niebiańskiej, symbolicznej „górze Syjon” wraz z Barankiem Jezusem, Królem–Arcykapłanem na czele i wtedy w pełni będą uczestniczyć w Jego nowej roli, misji i godności jako królowiekapłani. Poza apostołami, których osobiście powołał Pan Jezus w porozumieniu ze swym Ojcem, do dzisiaj nie wiemy kto będzie imiennie włączony do grona „24 starszych”. Wszyscy ‘zaproszeni’ do „nowego nieba i nowej ziemi” zostaną ujawnieni ‘na wieczerzy zaślubin Baranka’ (1Kronik 24:5-19; Ozeasza 14:2; Hebrajczyków 13:15,16 bpd; 1Piotra 2:5,9,10 bpd; Galacjan 6:16; Izajasza 66:22; 1Kor 15:23,51-53; 1Tes 4:15-17; Objawienie 7:1-4; 14:1-5; 21:1-5; 19:7-9; Jana 14:1-3; Mateusza 19:27-30).

Błyskawice i głosy, i gromy

       To co widzi i słyszy Jan jakże przypomina inne budzące lęk okoliczności, w których Bóg zamanifestował swą niebiańską moc! Rozważmy na przykład, co się wydarzyło, gdy „zstąpił” na górę Synaj. Mojżesz napisał: „Trzeciego dnia, z nastaniem poranku, pojawiły się grzmoty i błyskawice, i gęsty obłok nad górą, i doniosły głos trąby (…). A głos trąby wzmagał się coraz bardziej. Mojżesz przemawiał, a Bóg odpowiadał mu głosem”. W „dniu Pańskim” Bóg objawi swą obecność i moc w majestatyczny sposób. Nie koniecznie za pomocą literalnych błyskawic, gdyż Jan oglądał znaki, czyli symbole. Co więc wyobrażają „błyskawice”? Pamiętajmy, że mogą one oświetlać, ale mogą także zabijać. Toteż „błyskawice” wychodzące z ‘tronu Bożego’ trafnie przedstawiają Jego słuszne i ogniste orzeczenia sędziowskie (2Mojżeszowa 19:16-19; porównaj Psalm 18:15; 144:5,6; Mateusza 4:14-17; 24:27).

       A co można powiedzieć o „głosach”? Kiedy JHWH zstąpił na Synaj, Mojżesz usłyszał głos. Objawienie także zawiera liczne nakazy i uroczyste oświadczenia wypowiedziane przez „głosy” z nieba, które trzeba koniecznie poznać (2Mojżeszowa 19:19; Objawienie 4:1; 10:4,8; 11:12; 12:10; 14:13; 16:1,17; 18:4; 19:5; 21:3).

       Po błyskawicy zazwyczaj słychać łoskot gromu. Dawid nazwał literalne grzmoty „głosem Jahwe”. W Biblii czytamy, że JHWH „zagrzmiał”, gdy walczył z nieprzyjaciółmi Dawida. Elihu powiedział Hiobowi, że Bóg wydaje głos przypominający grom, czyniąc „wielkie rzeczy, których nie rozumiemy”. W „dniu Pańskim” Bóg, poprzez Jezusa swego Pomazańca „zagrzmi”, ostrzegając przed wielkimi czynami, których dokona przeciw swym wrogom. Pochodzące od Niego symboliczne „gromy” rozchodziły się echem po całej ziemi. Szczęśliwy, kto zwraca uwagę na te gromkie orędzia i robi mądry użytek ze swego języka, aby nadać im większy rozgłos! (Psalm 29:3,4 bt; 2Samuela 22:14; Psalm 18:14; Hioba 37:4,5; Izajasza 50:4,5; 61:1,2)

Lampy ogniste i morze szklane

       Jan sam wyjaśnia, że owych „siedem lamp” wyobraża „siedem duchów Bożych”. Liczba siedem symbolizuje zupełność Bożą, toteż „siedem lamp” niewątpliwie przedstawia pełnię oświecającej mocy Ducha Świętego.

       Jan widzi też „morze szklane podobne do kryształu”. Co ono symbolizuje w odniesieniu do ludzi zaproszonych na niebiański Dwór Boga? Paweł napisał, że Pan Jezus uświęcił zbór, „oczyściwszy go kąpielą wodną przez Słowo”. Przed śmiercią Jezus rzekł do swych uczniów: „Wy już jesteście czyści dzięki Słowu, które wypowiedziałem do was”. Na dziedzińcu świątynnym starożytnego Izraela był basen zwany też „morzem”, z którego kapłani izraelscy czerpali wodę i myli się przed świętą służbą. Również o chrześcijańskich „niewolnikach Bożych” uznanych za prawych powiedziano, że ‘zostali umyci’, ponieważ Bóg ‘zmywa’ ich grzechy, a to dzięki ich wierze w wartość przelanej krwi Pana Jezusa Chrystusa. A zatem „szklane morze” przypominające kryształ przedstawia czyste i Święte Słowo Boże, które od początku wskazuje na wartość okupu Jezusa, na Jego oczyszczającą i zbawczą krew. „Niewolnicy Boga”, a więc i „niewolnicy Chrystusa” przyjęli je z całą niewzruszoną wiarą, umysłem, sercem, zrozumieniem i docenianiem, co potwierdzili chrztem wodnym ‘w imię Jezusa’. Przejawiają chrześcijańską postawą i stale zachowują ‘biel swych szat’ tożsamości chrześcijańskiej. Dlatego będą mieć uznanie Boże (Efezjan 5:26; 1:7; Jana 15:3 bt; 1Królewska 7:39; Rzymian 6:22 nwt-pl; 1Koryntian 6:11; 7:22 nwt-pl; 1Piotra 3:20,21; Hebrajczyków 10:22; Jana 6:54-56; 1Jana 1:7; Objawienie 3:4,5; 12:11; Mateusza 20:28; 28:19; porównaj Marka 12:30-34).

Spójrz — „czworo żywych stworzeń”!

       Apostoł Jan dostrzega „pośrodku tronu i wokół tronu czworo żywych stworzeń”. Kogo wyobrażają te „stworzenia”? Pomoże nam to zrozumieć wizja dana innemu prorokowi, Ezechielowi. Ujrzał on JHWH na tronie chwały, któremu towarzyszyły żywe stworzenia podobne do opisanych przez Jana. Później znowu zobaczył ów tron Boga, a wokół niego — żywe stworzenia. Tym razem jednak nazwał je cherubami. Cztery postacie z wizji Jana przedstawiają więc licznych cherubów Boga — stworzenia zajmujące wysokie stanowiska w Jego duchowej, niebiańskiej rodzinie. Ich obecność tak blisko Boga zapewne nie dziwiła Jana, gdyż nad wiekiem Arki przymierza, symbolizującym tron Boga, umieszczono w starożytnym przybytku dwa cheruby wykute ze złota. Spomiędzy nich głos JHWH przekazywał polecenia narodowi izraelskiemu (Ezechiela 1:5-11,22-28; 10:9-15; 2 Mojżeszowa 25:22; Psalm 80:2).

       „Czworo żywych stworzeń” stoi „pośrodku tronu i wokół tronu”. Co to właściwie znaczy? Być może są one tak rozmieszczone wokół tronu Boga, że każde stoi pośrodku jednego boku. Wyrażenie użyte w oryginale greckim może też oznaczać, że czworo żywych stworzeń znajduje się w centralnym punkcie niebios — tam, gdzie jest tron. Istotne jest to, że cherubowie znajdowali się bardzo blisko tronu Bożego, podobnie jak postacie, które Ezechiel widział u każdego rogu tronu wyobrażającego doskonałą harmonię współdziałania i porządek Boży. Wszystko to harmonizuje ze słowami: „Jahwe króluje (…); zasiada na cherubach” (Ezechiela 1:15-22; Psalmu 99:1 bt).

       Jan ciągnie dalej:

       „A pierwsze żywe stworzenie jest podobne do lwa, a drugie żywe stworzenie jest podobne do młodego byka, a trzecie żywe stworzenie ma oblicze jakby człowieka, a czwarte żywe stworzenie jest podobne do lecącego orła. A co do czworga żywych stworzeń, każde z nich ma po sześć skrzydeł; wokoło i od spodu są pełne oczu. I nie mając odpoczynku dniem ani nocą, mówią: ‚Święty, święty, święty jest Jehowa [Pan] Bóg, Wszechmocny, który był i który jest, i który przychodzi’” (Objawienie 4:7,8).

       Dlaczego te „cztery żywe stworzenia” tak się od siebie różnią? Najwidoczniej każde przedstawia inny przymiot Boży. Pierwsze stworzenie ma wygląd „lwa”. Zwierzę to stanowi w Biblii symbol odwagi, zwłaszcza w zabieganiu o sprawiedliwość czy prawość. Trafnie więc wyobraża prawość połączoną z odwagą. Drugie stworzenie przypomina młodego „byka”. Z jaką cechą kojarzy się byk? Izraelici cenili to zwierzę ze względu na jego siłę. Młody byk symbolizuje moc czy siłę, dynamiczną energię, której dostarcza Bóg (2Samuela 17:10; Przypowieści 28:1; 5Mojżeszowa 32:4; Psalm 89:15; Przypowieści 14:4; zobacz też Hioba 39:9-11; Psalm 62:12; Izajasza 40:26).

       Trzecie żywe stworzenie, o twarzy przypominającej ‘ludzką’, przedstawia miłość, która ma swe źródło w Bogu, gdyż na ziemi tylko człowiek został uczyniony na „obraz Boży” i wyposażony w ten niezrównany przymiot. Nie ulega wątpliwości, że cherubowie odznaczają się tą cechą, pełnią bowiem służbę wokół tronu Bożego. A co można powiedzieć o czwartym żywym stworzeniu? Z wyglądu jest podobne do „lecącego orła”. Sam Bóg zwraca uwagę na znakomity wzrok tego ptaka, mówiąc: „Jego oczy widzą daleko”. Orzeł słusznie więc symbolizuje dalekowzroczną mądrość. Jej Źródłem jest Bóg. Cherubowie przejawiają ten przymiot, posłusznie stosując się do Jego poleceń (1Mojżeszowa 1:26-28; Mateusza 22:36-40; 1Jana 4:8,16; Hioba 39:29 bt; Przypowieści 2:6; Jakuba 3:17).

Wysławianie Świętego Boga

       Mnogość oczu wskazuje, że „cztery żywe stworzenia” mają znakomity, dalekosiężny wzrok. Korzystają z niego bez najmniejszej przerwy, gdyż nie odczuwają potrzeby snu. Wzorują się na Tym, o którym napisano: „Albowiem oczy Jahwe obiegają całą ziemię, by wspierać tych, którzy mają wobec Niego serce szczere”. Mając tyle oczu, cherubowie widzą wszystko. Nic nie uchodzi ich uwagi. Są więc dobrze wyposażeni do służenia Bogu podczas sprawowania sądu. Na Jego temat czytamy: „Oczy Pana są na każdym miejscu i śledzą złych i dobrych”. A dzięki posiadaniu trzech par skrzydeł (liczba 3 oznacza w Biblii położenie na coś nacisku) cherubowie potrafią się poruszać z szybkością błyskawicy, aby obwieszczać i wykonywać wyroki Boże (2Kronik 16:9 bt; Przypowieści 15:3).

       Posłuchajmy! Jakże melodyjnie brzmi porywająca pieśń, którą cherubowie sławią Boga: „Święty, Święty, Święty jest Jehowa [Pan] Bóg, Wszechmocny, Który był i Który jest, i Który przychodzi”. Również w tym wypadku trzykrotne powtórzenie [pierwotny tekst stosuje aż 9 razy] służy położeniu nacisku. Cherubowie zdecydowanie potwierdzają Świętość Boga — jej Źródła i niedościgłego Wzorca. Jest On także „Królem wieczności” oraz „Alfą i Omegą, pierwszym i ostatnim, początkiem i końcem”. Wyrażenie—tytuł „Który Jest i Który Był, i Który Przychodziwyraźnie utożsamia z Bogiem Wszechmogącym, wiążąc je z głębokim znaczeniem Jego imienia JHWH, który w tym Imieniu dał się poznać Mojżeszowi. Bądźmy pewni, że istnienie Boga Ojca nie jest statyczne, ale dynamiczne — On zawsze aktywnie uczestniczy w historii człowieka. Przychodzi”, aby wziąć swą wielką moc i zacząć królować wraz ze swym Pomazańcem Jezusem, wtedy też rozpocznie się „dzień Pański” zakończony szokującym Armagedonem. Cherubowie bez chwili wytchnienia oznajmiają całemu stworzeniu niezrównane przymioty Boże. Niebiosa niebios rozbrzmiewają więc pieśniami ku chwale Najwyższego! (2Mojżeszowa 3:13-15; Objawienie 1:10; 11:15-17; 12:10; 22:13; 1Tymoteusza 1:17)

       Apostoł Jan kontynuuje swoją relację:

       „A ilekroć żywe stworzenia oddadzą chwałę i szacunek, i dziękczynienie Zasiadającemu na tronie, Temu, który żyje na wieki wieków, dwudziestu czterech starszych upada przed Zasiadającym na tronie i oddaje cześć [dosł. ‘hołd’ – akt uległości Najwyższemu i Wszechmocnemu Władcy] Żyjącemu na wieki wieków i rzuca przed tron swoje korony, mówiąc: ‚Godzien jesteś, Jehowo [Panie], Boże nasz, przyjąć chwałę i szacunek, i moc, ponieważ tyś stworzył wszystko i z twojej woli wszystko zaistniało i zostało stworzone’”  (Objawienie 4:9-11).

       Jest to jeden z najwznioślejszych hołdów złożonych w Biblii naszemu Bogu Ojcu i Panu Wszechwładnemu! Grono „24 starszych” przejawia takie samo usposobienie, jakim się odznacza Pan Jezus, więc nic dziwnego, że ‘rzucają oni przed Bogiem swe korony’. Obca jest im wszelka myśl o wywyższaniu się i to nie tylko w Jego obecności. Podobnie jak to zawsze czyni Pan Jezus, pokornie uznają, że jedynym celem powierzenia im władzy królewskiej jest przysparzanie Bogu Ojcu szacunku i chwały. Ulegle okazują swą niższość i wyznają, że ich panowanie jest podporządkowane  Bogu „Zasiadającemu na tronie, Temu, który żyje na wieki wieków”. Toteż z całego serca wespół z cherubami i wszystkimi pozostałymi wiernymi stworzeniami oddają cześć, hołd i chwałę Bogu, który wszystko powołał do istnienia (Filipian 2:5,6,9-11; Psalm 150:1-6).

       Kogo nie poruszyłby do głębi opis tej wizji Jana? Jest doprawdy wspaniała, zachwycająca! Jakaż wobec tego musi być rzeczywistość? Majestat Boży pobudza każdą głęboko wdzięczną osobę do wysławiania Go razem z ‘czterema żywymi stworzeniami i 24 starszymi’ — zarówno w modlitwach, jak i przez publiczne wyznawanie wielkości i świętości Jego imienia. Wizja dana Janowi w swoim punkcie kulminacyjnym odnosi się do „dnia Pańskiego”, który ma dopiero przyjść. Będzie on „dniem” i finałem Apokalipsy, który rozpocznie się objęciem ‘królestwa przez naszego Pana Boga, i władzy jego Chrystusa’ nad światem. Potem nastąpi ogólnoświatowe ogłoszenie „godziny sądu Bożego”, kres „Babilonu wielkiego”, zwodniczych religii tego świata  i następnie „Armagedon”. „Siedem duchów Bożych” zawsze stoi do dyspozycji, aby zapewniać kierownictwo i dodawać sił „niewolnikom Bożym”. Dlatego wdzięczni jesteśmy, że mamy póki co ułatwiony i ciągły dostęp do Słowa Bożego oraz do Świętego Ducha Bożego, który pomaga nam coraz lepiej je zrozumieć i zachować świętość w służeniu Świętemu Bogu. Niewątpliwie czujemy się szczęśliwi, gdy odczytujemy na głos słowa tego proroctwa. Jakże nas pobudzają do wiernego trwania przy Bogu Ojcu i Naszym Panu Jezusie Chrystusie (Galacjan 5:16-18; 1Piotra 1:14-16; 1Tesaloniczan 5:1-3; Objawienie 1:3,10; 11:15-17; 12:10; 14:6,7; 18:8,21; 16:16; Daniela 12:7; Izajasza 13:6,9 bp).

       Dotąd Jan opisywał, co zobaczył, gdy został zaproszony do wejścia przez „otwarte drzwi” znajdujące się w niebie. Najbardziej niezwykły był widok Boga, który w całym dostojeństwie swego Majestatu zasiada na niebiańskim tronie wielkiej chwały. Otacza Go potężna Jego duchowa, niebiańska rodzina, niezrównana pod względem chwały i lojalności. W tej scenerii ma się wydarzyć coś nadzwyczajnego. O jakie zdarzenie chodzi i jaki to ma związek z nami? Uważnie obserwujmy dalszy rozwój wypadków.

— Czytaj szczegółowe omówienie Księgi Apokalipsy — Objawienia w temacie: BYŁ, JEST I PRZYCHODZI’!!!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

  • cheap jerseys
  • 
  • wholesale nba jerseys
  • wholesale replica sports jerseys
  • wholesale nhl jerseys
  • Cheap Authentic NFL Jerseys
  • cheap baseball jerseys
  • cheap jerseys
  • cheap jerseys com
  • chinese nfl jerseys
  • cheap replica jerseys
  • cheap replica nfl jerseys
  • nfl jerseys fake cheap
  • wholesale nba jerseys
  • wholesale replica sports jerseys
  • wholesale nhl jerseys
  • nfl jerseys
  • Cheap Authentic NFL Jerseys
  • cheap baseball jerseys
  • cheap jerseys
  • cheap jerseys com
  • chinese nfl jerseys
  • cheap replica coach purses
  • cheap replica jerseys
  • cheap replica nfl jerseys