‘BYŁ, JEST I PRZYCHODZI’!!! Księga Apokalipsy część 16

Aktualizowany: 8.07.2017

Dział tematyczny: WIELKIE PROROCTWO Księgi Apokalipsy/Objawienia!

„Święty, Święty, Święty, Pan, Bóg, Władca wszechrzeczy, Który BYŁ, Który JEST i Który PRZYCHODZIObjawienie 4:8 bp; 1:4,8; 11:17.

                                „Biada, biada, biada, mieszkającyn na ziemi”!

DRUGIE BIADA” — Najpierw groźna i osobliwa: #Organizacja Jehowy/quasi-Boża#

       TRZY  „biada” niewątpliwie ‘dręczą’, ‘wyrządzają szkodę’, następnie nawet ‘zabijają’, a „trzecie biada” swoimi ‘ciosami’ spowoduje wielkie ‘wstrząsy’ polityczno-społeczne. Mają one skłonić wszystkich ludzi do zwrócenia uwagi, głębszych przemyśleń i zmiany zdania, a więc ‘nawrócenia się, okazania skruchy, odwrócenia się lub opamiętania się’ (gr. metanoeō’  od gr. ‘metanoia’, dosłownie zmiana umysłu). Polega to na poważnym potraktowaniu przez ludzi SŁOWA BOŻEGO, głębszym i osobistym ‘poznaniu Jedynego, Prawdziwego Boga i Jezusa Chrystusa’ oraz okazaniu ‘bojaźni Bożej’. Trzeba koniecznie porzucić złe uczynki, a to w związku z ‘nadchodzącym wielkim dniem Ich gniewu’. Oto Ich słowa: (…) Pamiętaj, że bojaźń Boża to mądrość, a unikanie zła to wiedza prawdziwa”. „Opamiętajcie się [dosł. ‘zmieńcie myślenie’], bo zbliżyło się Królestwo Niebios” (Obj 6:17; 9:20,21; 16:9,11; 22:10-12; Jana 17:3,17; Hioba 28:28 br; Mateusza 4:17 bpd).

       „Jedno biada przeminęło. Oto nadchodzą po tych rzeczach jeszcze dwa biada” (Objawienie 9:12).

       „Biada” bez wątpienia są ułożone w czasie jedno po drugim, czyli chronologicznie. Chrześcijaństwo tego świata wraz ze swymi odstępczymi i zwodniczymi religiami czekają więc dalsze „plagi”. Skąd najpierw pojawia się „drugie biada”?

Głos trąby szóstego anioła

                             „WOJSKA KONNICY” — osobliwe i dziwne proroctwo!

Rozwiązanie czterech aniołów

       „I zadął w trąbę szósty anioł. I usłyszałem jeden głos od rogów złotego ołtarza, który jest przed Bogiem, mówił do szóstego anioła mającego trąbę: ‚Rozwiąż czterech aniołów związanych nad wielką rzeką Eufrat’. I zostali rozwiązani czterej aniołowie, którzy są przygotowani na godzinę i dzień, i miesiąc, i rok, aby zabić trzecią część ludzi. A liczba wojsk konnicy dwa miriady miriadów — usłyszałem ich liczbę” (Objawienie 9:13-16).

       ‘Rozwiązanie czterech aniołów’ następuje na polecenie głosu dochodzącego od „rogów złotego ołtarza”. Chodzi tu o ołtarz kadzielny (złoty), a pochodzące z niego ‘kadzidło w złotych czaszach’ już dwukrotnie powiązano z „modlitwami świętych”. Wspomniany „głos” symbolizuje zatem zjednoczone „modlitwy wszystkich świętych” na ziemi, a głównym tematem ich próśb jest przyjście Królestwa Bożego/Niebios z nieba na ziemię, aby i tu ‘działa się wola Boża jak w niebie tak i na ziemi’. Zgodnie z obietnicą Bóg ‘uczyni wszystko nowe’, czyli „nowe niebo i nową ziemię” gdzie nawet „śmierci już nie będzie”, a „słowa te są wierne i prawdziwe” Zanim do tego dojdzie muszą swe zadanie wykonać osobliwe i dziwne, prorocze „wojska konnicy” (Objawienie 5:8; 8:3,4; 21:1-6; Mateusza 6:10).

       W jakim sensie aniołowie ci byli „związani nad wielką rzeką Eufrat”? Rzeka ta kojarzy się mocno z Babilonem, gdzie po upadku Jeruzalem w roku 587 p.n.e. rodowici Żydzi przebywali w niewoli, niejako ‘związani’. „Pierwsze biada” skończyło się wraz z wybuchem I wojny światowej i śmiercią biblijnej „gwiazdy”. Kogo tym razem wyobrażają „wojska konnicy”? Ruch Badaczy Pisma Świętego prawie zamarł, spotkało go ogromne rozczarowanie i przygnębienie, ponieważ rok 1914 nie spełnił pokładanych w nim nadziei. Ich proroctwa o tym roku okazały się fałszywe. Armagedon nie nastąpił, a oni nie poszli do nieba, gorycz była jeszcze większa kiedy w 1916 roku zmarł ich wybitny pastor C.T. Russell, a w następnym roku 1917 doszło do różnych poważnych rozłamów w tym ruchu biblijnym. Jeden z tych odłamów związał się J.F. Rutherford’em, który przejął Towarzystwo „Strażnica” po C.T. Russell’u. Natomiast w czerwcu 1918 roku w więzieniu znalazł się cały zarząd Towarzystwa „Strażnica” i niemal przez cały rok, aż do jego uwolnienia ruch ten był praktycznie sparaliżowany. Rozczarowanie rokiem 1914 nie przeszkodziło jednak, aby wziąć go za pewnik rzekomo spełnionych na nich proroctw. J.F. Rutherford, następca C.T. Russell’a podniósł zwodniczy ‘sztandar roku 1914’ i po niewielkich modyfikacjach przeflancował go do swej ‘organizacji Bożej’, czyniąc go nieomylnym dogmatem. Po okresie „związania”, czyli zagubienia i odrętwienia ruch Badaczy pod przewodem J.F. Rutherford’a zaczął być ‘rozwiązywany’, czyli budzić się i wychodzić z ‘wielkiej rzeki [‘wielu wód’] Eufratu’, biblijnego „Babilonu wielkiego” spośród wielu ludzi wyznających zwodnicze religie tego świata. Wyłoniła się z niego tak zwana ‘organizacja Jehowy’ lub inaczej ‘wojsko Jehowy’, czyli właśnie prorocze „wojska konnicy” Świadkowie Jehowy (Publikacja ŚJ. ks. Głosiciele; Psalm 137:1; Objawienie 16:12; 17:1-6,15).

       Wydaje się, że ‘rozwiązanie czterech aniołów, którzy byli przygotowani na godzinę i dzień, i miesiąc, i rok, aby zabić trzecią część ludzi’, nastąpiło 26 lipca 1931 roku. W tym dniu punktualnie o godzinie 16.00 na kongresie w Columbus w stanie Ohio (USA), w atmosferze podniecenia J.F. Rutherford przedstawił rezolucję zatytułowaną „Nowe imię”. Widniejące na stronie tytułowej programu zgromadzenia duże litery „JW” [ang.] zostały rozszyfrowane. Przyjęto oświadczenie: „Pragniemy, by nas znano pod tym imieniem i nazywano nim, a mianowicie: Świadkowie Jehowy”. Zachwyceni uczestnicy zgromadzenia zerwali się z miejsc i gromko zawołali: „Tak!” Odtąd mieli być znani jako Świadkowie Jehowy! Oto na scenie odstępczego chrześcijaństwa tego świata pojawiły się „wojska konnicy”, zwane też ‘wojskiem Jehowy’, które mają zadanie nie tylko dręczyć, lecz także „zabić trzecią część ludzi”. Ma to związek z „plagami”, które zostały zapowiedziane ‘głosem pierwszych czterech trąb’, a spadły na ‘trzecią część ziemi, morza i stworzeń morskich, rzek i źródeł wód oraz świecących ciał niebieskich’. Tym razem „czterej aniołowie” posuwają się jeszcze dalej i ‘zabijają trzecią część ludzi’. Posługując się właśnie „wojskami konnicy” ogłaszają zagładę chrześcijaństwa tego świata i to najpierw jego sfery religijnej [w zasadzie zakończyli to zadanie]. Jest ono niewątpliwie w oczach Boga już ‘martwe’ duchowo i Jemu sprzeniewierzone. Dopuszcza się bowiem metaforycznego, duchowego „nierządu”, czyli porzucenia i zdrady Boga, Jezusa i Jego apostołów oraz obciążone jest ogromem przelanej krwi niewinnej (Publikacje ŚJ.: ks. Głosiciele; ks. Narody mają poznać…; Objawienie 8:7-12; 17:1,2,5; 18:2,8,24; Mateusza 13:40-43).

UWAGA! Przyjęcie w 1931 roku nazwy „Świadkowie Jehowy” wydaje się mieć szczególny związek z ich proroczą działalnością ‘zabijania trzeciej części ludzi’. Ogłosili bowiem, że chrześcijaństwo tego świata już jest ‘martwe’ przed Bogiem i zapowiedzieli nagłą zagładę najpierw jego religii! Dlaczego? Otóż przyjęta i uparcie stosowana przez ‘organizację Jehowy’ forma imienia Bożego „Jehowa”, z którym się wybitnie utożsamia jest raczej słowem-hybrydą. Jeśli tak, to hebrajski wyraz (Je)hôvâh’ znaczy: ruina, upadek, katastrofa, zniszczenie, nieszczęście lub burzyciel, niszczyciel, mąciciel [źródło: Lexicon Strong’s H1943, H1942 ze strony http://mybible.pl; koniecznie czytaj Studium biblijne JHWH]. O nagłej zagładzie chrześcijaństwa, zwłaszcza jego religii, ŚJ. mówią najwięcej w swojej książce pt. „Narody mają poznać, że ja jestem Jehowa” — jak?”

WażneW ujęciu biblijnym: „chrześcijaństwo tego świata” to przede wszystkim zorganizowany w narody ogół ludzi, którzy w zdecydowanej większości określają siebie mianem chrześcijan i twierdzą, że ich religia oparta jest na nauce Jezusa Chrystusa. W rzeczywistości jest to wielki kompromis ze światem, zorganizowane religijnie i politycznie, często zinstytucjonalizowane odstępstwo zdrada Pana Jezusa Chrystusa, Jego autorytetu i nauki.

Wyposażenie licznych „wojsk konnicy”

       Jak to możliwe, aby liczebność „wojsk konnicy” wynosiła „dwa miriady miriadów”? Użycie słowa „miriady”, ma wskazać na wielką, lecz nie sprecyzowaną liczbę. Jest to zgodne ze znaczeniem odpowiednika wyrazu „miriady”, podawanym w słownikach języka greckiego i hebrajskiego, a mianowicie: „bardzo liczny, niezliczony” (Słownik grecko-polski pod redakcją Z. Abramowiczówny; W. Gesenius, Hebräisches und Aramäisches Handwörtebuch über das Alte Testament). Jan kontynuuje:

       „A tak ujrzałem w wizji konie i tych, którzy na nich siedzieli: mieli napierśniki ognistoczerwone i hiacyntowoniebieskie, i siarkowożółte; a głowy koni były jak głowy lwów, a z ich pysków wydobywały się ogień i dym, i siarka. Przez te trzy [plagi] została zabita trzecia część ludzi — przez ogień i dym, i siarkę, które się wydobywały z ich pysków” (Objawienie 9:17,18).

       Atakiem „wojsk konnicy” najwyraźniej kieruje „czterech aniołów”. Nie jest to parada ułańskiej kawalerii, ani pokojowa misja, ale widok przerażającego widowiska! Spróbuj sobie wyobrazić, jak zareagowałbyś, gdybyś stał się celem takiej szarży! Już sam wygląd tej kawalerii zatrwożyłby twe serce. Czy zauważyłeś, jak jest podobna do „szarańczy”, które ją poprzedzały? „Szarańcze przypominały w wyglądu konie przygotowane do bitwy”, tym razem oglądamy właśnie te zwierzęta. W obu wypadkach chodzi więc o wielki bój. Ponadto ‘szarańcze mają zęby jakby lwie’, a „głowy koni były jak głowy lwów”. Oznacza to, że te „wojska konnicy” wzbudzają grozę, lęk, a w końcu także złość w chrześcijaństwie tego świata, bo odważnie w nim szarżują. Są one następcą czy kontynuatorem ‘szarańczy z otchłani’, ale mają większy i szeroki zasięg, a ich wielki galop tak naprawdę rozpoczął się po drugiej wojnie światowej. „Wojska konnicy” zaczęły wtedy rosnąć w miliony. „Szarańcze” same były podobne do koni, natomiast „wojska konnicy” to kawaleria, czyli „konie” i ‘siedzący na nich’, czyli ‘jeźdźcy’.

       ‘Szarańcze wyszły z dymu’, który zwiastował chrześcijaństwu tego świata bolesne udręczenie i nieszczęście, „konie” zaś ze swych „pysków wydobywały ogień, dym i siarkę”. „Przez te trzy [plagi] została zabita trzecia część ludzi”, czyli odstępcze chrześcijaństwo wraz ze wymi religiami. Te „plagi” już nie odnoszą się ogólnie do „trzeciej części” i do tych, „którzy nie mają pieczęci Boga”, ale do „trzeciej części ludzi”, czyli dotykają poszczególnych ludzi tegoż chrześcijaństwa. „Szarańcze” miały żelazne napierśniki, co oznaczało, że „całym swym sercem” oddani byli dziełu ich „gwiazdy” i pochłonięci gorliwym wypełnianiem swej misji. Tu natomiast nie „konie”, a kawalerzyści noszą napierśniki: czerwono-niebiesko-żółte. Barwy te wskazują na wydobywający się „ogień i dym, i siarkę” z „pysków” symbolicznych „koni” [a nie z ust jeźdźców!] jako ich ‘ciosy’ [plagi], które unaoczniają przerażające i śmiercionośne orędzie. ‘Jeźdźcy’ się z nim utożsamiają, ponieważ „całym swym sercem” oddani są swej ‘organizacji Jehowy/Bożej’ i wodzom tej ekspansywnej działalności. Co prawda dano im do ręki skuteczny oręż, „miecz Ducha, to jest Słowo Boże”, ale jest on dla nich tylko piękną dekoracją czy robiącą dobre wrażenie atrapą. Ich głowy są odsłonięte, ponieważ nie wyposażono ich w „hełmy zbawienia”, aby mogli chronić swe umysły. Ci gorliwi ‘jeźdźcy’ kawalerii jako ‘wojsko Jehowy’ w tej misji nie są oddani „całym swym umysłem”, całą swą „zdolnością rozumowania”, dlatego są tak bardzo podatni na manipulację. ‘Jeźdźcy’ kierują się emocjami i działają na rozkaz, czyli dano im tylko gorące serca całkowitego zaufania, natomiast pozbawiono tak ważnej wnikliwości i samodzielnego myślenia biblijnego. Dlatego też najważniejsze są dla nich symboliczne „konie”, a nie prawda Słowa Bożego. W związku z tym ‘jeźdźcy’ mają idylliczne przekonanie i wiarę, ale są pozbawieni najważniejszego elementu w „całej zbroi od Boga”. Wpływ na to ma zapewne organizacyjny dryl, usilna manipulacja i ustawiczna indoktrynacja czy też zręczna, nieustępliwa i uporczywa propaganda ich ‘generałów’. ‘Jeźdźcy’ rozwijają więc tylko bezkrytyczną, religijność emocjonalną, bez angażowania „całego swego umysłu”, który został u wielu wyłączony. Ich głębokie samozadowolenie wynika z fanatyzmu i dogmatyzmu, co daje im też poczucie pewnego szczęścia, ale niestety fałszywego (Przypowieści 21:31; porównaj 1Mojżeszową 19:24,28; Łukasza 17:29,30; czytaj też Rzymian 12:1,2 nwt-pl; Mateusza 22:37,38; koniecznie czytaj Efezjan 6:11-18).

Jan pisze dalej:

       „Władza koni bowiem jest w ich pyskach i w ich ogonach; bo ich ogony są podobne do węży i mają głowy, i nimi wyrządzają szkodę” (Objawienie 9:19).

       Jak można to rozumieć, że „władza koni jest w ich pyskach i w ich ogonach”? To z ‘ich pysków’ wydobywa się przerażające i śmiercionośne orędzie, a ‘ogonami podobnymi do węży i mającymi głowy’ podstępnie „wyrządzają szkodę” [zadają ból, ranią]. Kawaleria ta ma swoją skuteczną strategię, co prawda ma swoje wyposażenie bojowe, którym jest też szanowana przez wielu ludzi Biblia Święta, w tej wizji zupełnie pominięta i to nie bez powodu. To konie mają władzę, a nie Słowo Boże, ponieważ posługiwanie się przez ‘jeźdźców’ tym „mieczem Ducha” jest tylko teatralnym gestem i wymachiwaniem tą bronią, czyli markowanie. Broń szczególna to ich publikacje„konie” tak bardzo cenione przez ‘jeźdźców’. Dlatego wizja kieruje uwagę przede wszystkim na „konie”, niż na ‘tych którzy na nich siedzą’. Świadkowie Jehowy [ŚJ.] prowadzą podstępną, dokuczliwą i uporczywą kampanię propagandową, także kłamliwą, która budzi w ludziach lęk, jak również złość, i robią to metodycznie. Przeczesują obszar chrześcijaństwa w sposób systematyczny, nieustanny, regularny i od domu do domu czy nawet od osoby do osoby przejawiając niezwykłą determinację. W celu pozyskania nowych aktywnych ‘jeźdźców’, stosują najlepsze metody przekonywania, ponieważ są w tym szkoleni. Kawaleria jest świetnie zorganizowana i posłuszna przede wszystkim swej ‘organizacji Bożej’ oraz jej dowódcom, a potem Biblii Świętej. Publikacje ich, czyli „konie” są ich religijnym kręgosłupem, dlatego ŚJ. zbudowali tak potężną infrastrukturę wydawniczą. Wydają i rozprowadzają ogromne ilości swej literatury, także w wersji elektronicznej, dziesiątki milionów miesięcznie. „Nimi wyrządzają szkodę” [zadają ból i ranią] krusząc zwłaszcza autorytet religijny odstępczego chrześcijaństwa tego świata, obnażając jego postępujący upadek duchowo-moralny, zakłamanie, obłudę, wielkie bałwochwalstwo i ogrom jego grzechów. Kawaleria ta ogłasza jego rychłą i całkowitą zagładę w Armagedonie, czyli zabija trzecią część ludzi”!!! Jest oczywiste, że proroctwo o „wojskach konnicy” Świadkowie Jehowy wypełniają gorliwie i dokładnie, a nie niedbale [w zasadzie zakończyli to zadanie] (Jana 17:17; Efezjan 6:17; Hebrajczyków 4:12).

       A dlaczego ich ogony są podobne do węży i mają głowy, i nimi wyrządzają szkodę? Działanie ŚJ. jest nie do końca szlachetne, ono wprowadza wręcz w błąd. Głoszone orędzie także podstępnie ‘wyrządza szkodę’ [zadaje ból i rani] i to daleko idącą, okazuje się bowiem kłamliwe, oszukańcze i niegodziwe. Dlatego działalność proroczych wojsk konnicy” jest zagrożeniem zagubienia chrystianizmu. Zastępują go bowiem wszczepianą usilnie i uparcie bezkrytyczną fascynacją ‘organizacją Jehowy/Bożą’ i jej zbiorowym wodzem, tzw. ‘niewolnikiem wiernym i roztropnym’. To pojęciowy fałsz, bo w gruncie rzeczy jest on „złym niewolnikiem”, bardzo wąską i autorytarną ‘grupą trzymającą władzę’. Doktryny i dogmaty ŚJ., poza niewielkimi ‘kosmetycznymi’ modyfikacjami, nie różnią się od tych, w które wierzyli i głosili Badacze Pisma Świętego, np. wiara w dogmat ‘roku 1914’. Rok ten pozostał głównym i niepodważalnym filarem, czyli niewątpliwie fundamentalnym dogmatem tej ‘organizacji Bożej’. Jest to powielanie i prawd, i oczywistych błędów swych poprzedników. Naczelne kierownictwo ŚJ. uzurpuje sobie monopol i wyłączność na prawdę, dlatego domaga się bezkrytycznego posłuszeństwa dla siebie i swej ‘organizacji’, ale czyni przez to „złotego cielca” w miejsce Boga Ojca i Pana Jezusa. Nieposłusznych spotkać ma ostracyzm Boski i nieuchronna zagłada w Armagedonie (Objawienie 9:19 – znaczenie gr. ’adikeō’; Izajasza 9:14,15 /bg, nwt w.15,16/;ogonto symbolika fałszywego proroka; Jana 8:44; Dzieje 13:10; Objawienie 12:9; wąż uosobieniem kłamcy i zwodziciela /kłamstwa/; Mateusza 24:45,48; 2Mojżeszowa 32:4,35 bt; Objawienie 16:16; Jeremiasza 25:32-36 bt).

„Wojska konnicy” kończą zadanie?

       Patrząc dzisiaj na „wojska konnicy” ich galop zdaje się bardzo słabnąć, chyba staje się spacerem. Tak jak ‘szarańcza z otchłani’ niebawem zakończą [w zasadzie już zakończyli] swoją misję ‘zabijania’ na wyznaczonym im obszarze „trzeciej części ludzi”, czyli w obszarze odstępczego chrześcijaństwa tego świata. „Wojskom konnicy” nie określono jednak długości czasu ich działania, tak jak w wypadku „szarańczy” było to symboliczne „pięć miesięcy”. Może to świadczyć o tym, że „wojska konnicy” ŚJ. w końcu podzielą los „Babilonu wielkiego”, bo dalej ‘upijają narody winem szaleńczej swej rozpusty’. Jest mało prawdopodobne, że dokonają one gruntownego i radykalnego zwrotu ku Bogu Ojcu i Panu Jezusowi, że pójdą za nauką Biblii Świętej. Potrzebna jest tu pokora i skrucha oraz zdecydowane i całkowite zerwanie ze swym żenującym i szalonym rewizjonizmem!!! Niemniej „pociąg kończy swój bieg”. Co mają więc robić jego pasażerowie, których cel podróży nie został osiągnięty??? (Objawienie 9:5; 14:8; 17:2,5; 18:3,4,8,21,23,24; Jana 17:17; koniecznie przeczytaj Daniela 9:3-10).

       „Wojska konnicy” za pomocą swego dręczącego, dokuczliwego i uporczywego orędzia spowodowały, że „została zabita trzecia część ludzi”, czyli chrześcijaństwo tego świata, które stało się ‘martwe’ przede wszystkim w oczach Boga, ale nie tylko. Proroctwo Boże spełnia się „dysząc, śpieszy ku końcowi, i nie skłamie”. „Wojska konnicy” skończą gorliwe wykonywanie swego zadania wtedy, gdy cel Boży zostanie dokładnie osiągnięty. Ogromna rzesza ludzi chrześcijaństwa tego świata dostrzegając postępujący upadek duchowy i moralny czy śmierć duchową i obłudę jego religii, stała się wobec nich obojętna, bierna lub całkowicie wycofała się z życia religijnego. W dużej mierze na tę świadomość rzesz chrześcijaństwa wpływ ma właśnie działalność proroczych „wojsk konnicy” ŚJ. (Objawienie 9:18; Habakuka 2:3 nwt-pl). Jednakże Jan zapisał:

       „Ale pozostali ludzie, których te plagi [ciosy] nie zabiły, nie okazali skruchy za dzieła swych rąk, tak by już nie oddawać czci [gr. proskyneō; dosł. ‘hołd’ – akt uległości bałwochwalczej bóstwom] demonom ani bożkom ze złota i srebra, i miedzi, i kamienia, i drewna, które nie mogą ani widzieć, ani słyszeć, ani chodzić; i nie okazali skruchy za swe morderstwa ani za swe praktyki spirytystyczne, ani za swą rozpustę, ani za swe kradzieże”  (Objawienie 9:20, 21).

       Z jednej strony nie należy spodziewać się powszechnego nawrócenia chrześcijaństwa tego świata, jak i całej reszty świata. Zapewne wielu będzie uparcie trwało w swych ulubionych ideologiach, w morzu bałwochwalstwa i w swych odstępczych praktykach religijnych. „Wojska konnicy” przez zadawane ‘ciosy’ [plagi] głoszonego orędzia tylko „zabiją trzecią część ludzi — przez ogień i dym, i siarkę”. Groźna działalność „wojsk konnicy”, czyli tzw. ‘organizacji Jehowy’ w obszarze „trzeciej części ludzi” jest znana na arenie świata, ale nie stanowi do końca skutecznej przestrogi dlapozostałych ludzi, których te plagi nie zabiły, nie okazali skruchy za swe dzieła’. Należą do nich ludzie z takich narodów jak: Chińczycy ok. 1mld 400mln mieszkańców, Hindusi ok. 1mld 350mln mieszkańców i Muzułmanie ok. 1mld 500mln mieszkańców. Oni „nie okazali skruchy” za swe dzieła, czyli nie doszło u nich do zmiany zdania, ‘nawrócenia się, odwrócenia się lub opamiętania się’ [gr. dosłownie ‘zmiana umysłu’]. Polega to na okazaniu ‘bojaźni Bożej’, porzuceniu złych uczynków i poważnym potraktowaniem Słowa Bożego, a to w związku z ‘nadchodzącym wielkim dniem gniewu’ Boga Najwyższego i Jezusa Chrystusa. Oto Ich słowa: (…) Pamiętaj, że bojaźń Boża to mądrość, a unikanie zła to wiedza prawdziwa”. Z drugiej strony działalność „wojsk konnicy” ŚJ., choć one tego nie oczekują, skłaniała i jeszcze skłania niektórych, nielicznych ludzi do konstruktywnego myślenia [‘zmiany umysłu’] i działania, a są to także niektórzy z ich ‘jeźdźców’. Ci ciągle ‘wnikliwie’ poszukujący prawdy o Bogu, pokorni, religijni i myślący ludzie, zaangażowani nie tylko „całym swym sercem i całą swą duszą, i całą swą siłą”, ale i „całym swym umysłem”, nie mają ułatwionego zadania. Na końcu Księgi Objawienia mamy usilne nawoływanie: „prawy niech dalej czyni to, co prawe, a święty niech dalej się uświęca. Oto przychodzę szybko – a zapłata, którą daję, jest ze mną aby każdemu oddać według tego, jakie jest jego dzieło” (Rzymian 10:2,3; Objawienie 6:17; 16:9,11,14,16; 22:10-12; Hioba 28:28 br; Jana 6:45; Mateusza 22:37; Marka 12:30; Łukasza 10:27).

       W tym zakresie proroctwo ‘drugiego biada’ spełnia się dokładnie i zmierza do końca. ‘Organizacja Jehowy’ już nie z taką siłą demaskuje chrześcijaństwo tego świata i kruszy jego autorytet zwłaszcza religijny. Dalej jednak ‘wyrządza szkodę’ uparcie głosząc ludziom pewne zwodnicze, podstępne kłamstwa religijne, zwłaszcza zainteresowanym nim osobom. ‘Wyrządza szkodę’ także swym członkom, zwłaszcza tym stawiającym dociekliwe pytania i poddającym krytyce ich doktryny, praktyki i obłudę.

       „Drugie biada” jednak się nie kończy — jest jego ciąg dalszy, czyli część kolejna, w którym mają się dokonać jeszcze cztery prorocze zdarzenia. To „drugie biada” póki co nie poruszyło wszystkich ludzi i nie skłoniło ich do „skruchy”. Dlatego przekazany apostołowi Janowi „otwarty mały zwój” ze słodko-gorzkim orędziem, powinien ułatwić poszukującym Boga, pokornym, religijnym i autonomicznie myślącym ludziom na całym świecie, znalezienie oczywistej prawdy o Bogu Ojcu, Panu Jezusie i o Słowie Bożym. Pozwoli to związać się z „niewolnikami Boga” poprzez wspieranie ‘prorokowania dwóch świadków Bożych w worach dwóch proroków’, które stanie się faktem, [a być może już jest faktem] i ich udziałem. To wielki zaszczyt, ale i wielka odpowiedzialność. Możemy przez to uniknąć skutków ‘gniewu Boga i Baranka’. ‘Prorokowanie dwóch świadków Bożych w worach dwóch proroków’ musi ‘koniecznie znów dokonać się przed [nad] licznymi [wielu] ludami, narodami, językami i królami’ na ‘świadectwo’. To jest kontynuacja proroctwa „drugiego biada”, dlatego działalność ta dokuczy jak plagi/ciosy i dotknie zwłaszcza międzynarodową organizację Jehowy/quasi-Boża (Objawienie 1:9; 6:9,17; 10:2,11 bg, ubg, nbg-pl, interlinearny; 11:1-13; 12:11,17; 19:10; 20:4; Mt 24:14; Mk 13:10). Dowiemy się o tym z kolejnych rozdziałów omawiających wizje Księgi Objawienia.

       Poznaj część następną „DRUGIEGO BIADA#OTWARTY MAŁY ZWÓJ” i ‘GŁOSY SIEDMIU GROMÓW’#

 Czytaj szczegółowe omówienie Księgi Apokalipsy — Objawienia w temacie: BYŁ, JEST I PRZYCHODZI’!!!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

  • cheap jerseys
  • 
  • wholesale nba jerseys
  • wholesale replica sports jerseys
  • wholesale nhl jerseys
  • Cheap Authentic NFL Jerseys
  • cheap baseball jerseys
  • cheap jerseys
  • cheap jerseys com
  • chinese nfl jerseys
  • cheap replica jerseys
  • cheap replica nfl jerseys
  • nfl jerseys fake cheap
  • wholesale nba jerseys
  • wholesale replica sports jerseys
  • wholesale nhl jerseys
  • nfl jerseys
  • Cheap Authentic NFL Jerseys
  • cheap baseball jerseys
  • cheap jerseys
  • cheap jerseys com
  • chinese nfl jerseys
  • cheap replica coach purses
  • cheap replica jerseys
  • cheap replica nfl jerseys